Zamknij
REKLAMA

Marsz o wolność przeszedł ulicami Gdyni. Protestujący żądali "zakończenia plandemii"

10:56, 11.10.2020 | M.S
Skomentuj
REKLAMA

Gdyńscy koronasceptycy spotkali się na Skwerze Kościuszki i po sformowaniu ruszyli przemarszem stronę ul. Świętojańskiej, którą przeszli aż do Urzędu Miasta Gdyni. Na Placu Wolnej Polski zgromadzenie zostało zakończone.

Marsz gdyński był jednym z wielu, które w niedziele 10 października odbyły się w całej Polsce. W województwie pomorskim koronasceptycy protestowali również w Gdańsku, Chojnicach i Wejherowie.

Protestujący powołują się na autorytety światowe (m.in. prof. Sucharit Bhakdi, prof. John Ioannidis, prof. Klaus Puschel), które twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele razy niższa niż podają oficjalne dane.

Żądając zakończenia "plandemii" protestują przeciwko decyzjom rządu. Według organizatorów marszu nieuzasadnione jest generowanie paniki i strachu oraz ograniczanie praw obywatelskich."Marsz o wolność" to kontynuacja protestów, które odbyły się w Polsce od początku ogłoszenia epidemii.

Wczorajsze wydarzenie było również zapowiedzią wielkiego marszu ulicami Warszawy i innych państw na całym świecie, który odbędzie się 24 października 2020 r.

Marsz przebiegał spokojnie, choć wbrew obowiązującym przepisom wprowadzonym od 10 października w aspekcie przeciwdziałania koronawirusowi. Stąd obecność policji, która oprócz zabezpieczenia samego przemarszu również zwracała uwagę na nieprzestrzeganie przez jego uczestników ograniczeń wynikających z obowiązującego Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Niestety nie obeszło się bez mandatów karnych. Podczas pracy mundurowi przeprowadzili 49 interwencji. Stróże prawa skierowali 44 wnioski do sądu, a także pouczyli 5 osób. Wszystkie interwencje dotyczyły nie zakrywania ust i nosa. Wśród wniosków do sądu dwa zostały rozszerzone o wykroczenia z art. 65 kw (uczestnicy wbrew obowiązkowi nie chciały wylegitymować się) oraz z art. 51 kw (zakłócanie porządku publicznego).

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

MarszMarsz

0 1

I se pochodzą w te i z powrotem 12:10, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

piotrpiotr

1 4

Debli nie sieją, sami się rodzą. To taki rodzaj patafianów, którzy gdy im ktoś powie, że są krowami, to od jutra zaczną wpieprzać trawę i dadzą się doić. 17:54, 11.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AdaśkoAdaśko

4 0

Dokładnie. Ktoś gada że jakaś szmata chroni przed wirusem i prawie cała Polska w to wierzy. Nikt nie weryfikuje. 01:19, 12.10.2020


MalinkaMalinka

0 1

Gratulacje dla dzielnych, wolnych ludzi :) Pozdrowienia z marszu o wolność na drugim krańcu Polski :)

Dołączam popularne już Wyznanie pani ratownik:

„Ok... Jestem ratownikiem i orientuję się w temacie. Chciałabym odnieść się do śmierci z powodu Covid-19. Otóż sprawa wygląda tak, po pierwsze, testy nie są przeznaczone do diagnostyki. lecz do badań naukowych... Wyniki są jak w rosyjskiej ruletce - zależy, jak trafi, więc są zupełnie niewiarygodne. Po drugie, za stwierdzenie u pacjenta Covid szpitale dostają dość wysokie dodatki. I po trzecie, za podłączenie do respiratora jest już konkretna kasa. I tutaj mamy problem. Pacjenci z zapaleniem płuc podłączani są do respiratorów wysokociśnieniowych. Często mają zakrzepicę płucną.. Co robią lekarze? Podkręcają ciśnienie, a ponieważ w płucach nie ma wymiany gazów, tkanka płucna zostaje rozrywana. Pacjent strasznie wówczas cierpi, umiera. W mediach zostaje okrzyknięty jako ofiara koronawirusa. Bzdura!!! Jest ofiarą respiratora i lekarzy. Krąży fama, że korona tak niszczy płuca, że nic z nich nie zostaje. Tak, nic nie zostaje, gdyż właśnie respirator je zniszczył. W takich przypadkach zalecana jest TLENOTERAPIA. Wówczas zdecydowana większość by przeżyła. Premier UK i inni 'wielcy” tego świata, u których stwierdzono covid, zostali poddani właśnie tlenoterapii... Dlaczego? Nie do mnie pytanie. Jestem wściekła na to, co się dzieje i na to, że wszelkie próby uświadamiania ludzi kończą się obrażaniem mnie i nazywaniem putinowskim trollem, antyszczepionkowcem, płaskoziemcem etc. To wszystko, co mam do powiedzenia. Dziękuję za uwagę” 01:00, 14.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA