Zamknij
REKLAMA

W sobotę przez Gdynię przejechały auta, w poniedziałek protestowano na Starowiejskiej solidaryzując się również z Dawidem, który jest po próbie samobójczej

19:21, 01.12.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto RGT/screen
Skomentuj
REKLAMA

Protest w ramach Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Gdyni trwa dalej. Nie przyciąga już takich tłumów jak na początku, ale nadal jest grupa osób, które zadeklarowały, że co poniedziałek będą przypominać o prawach kobiet.

W sobotę przez centrum Gdyni przejechała kawalkada samochodów. Nie wpłynęło to jednak na ruch uliczny. Nie było korków i nie odnotowano żadnych blokad.

Natomiast w poniedziałek grupa protestujących przemaszerował chodnikiem przez centrum miasta. Poniedziałkowy protest był też formą wyrażenia wsparcia dla Dawida, który wcześniej organizował marsze, a w wyniku ataków za związek z jedna z uczestniczek zrezygnował z prowadzenie demonstracji i wycofał się z protestu. Jednak jego przeciwnicy potraktowali go hejtem, co doprowadziło młodego człowieka do próby samobójczej. Trafił do szpitala. Już czuje się lepiej, jednak z póki co, z uczestnictwa w protestach musiał zrezygnować.

[ZT]42959[/ZT]

„Jak pewnie część z Was wie, były organizator Dawid po rozstaniu miał próbę samobójczą, do czego przyczyniły się również media. Pewnie nie będzie on przy następnych marszach, ale one i tak się będą odbywać. Robert będzie chciał Was poprowadzić, tak jak to wyraził wcześniej. Wesprzyjmy najbliższym marszem mentalnie nie tylko Warszawę ale przede wszystkim Dawida.” - apelują obecni organizatorzy protestu.

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto RGT/screen)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA