Zamknij
REKLAMA

Arka dostała 4 miliony, Asseco milion czterysta, Basket 813 tysięcy złotych, dostanie również Bałtyk?

22:28, 30.07.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto pixabay.com
Skomentuj
REKLAMA

Sport jest w Gdyni ważny. Może nie wszystkie dyscypliny są odpowiednio doceniane przez władze miasta, jednak kluby grające w ekstraklasie i ligowych rozgrywkach mogą liczyć na wsparcie Urzędu Miasta w ramach Promocja Gminy Miasta Gdyni oraz Gdyńskiego Centrum Sportu.

Znamy już kwoty jakie na jesienne rozgrywki miasto Gdynia przyznało gdyńskim klubom. Najwięcej, bo aż 4 miliony złotych otrzymała Arka Gdynia. Przypomnijmy, że w tym sezonie drużyna spadła z ekstraklasy i w nowym sezonie walczyć będzie o powrót w I lidzie piłki nożnej.

Drugim pod kątem wielkości kwoty jest Asseco Arka Gdynia. Koszykarze dostali 1 475 000.00 zł. Zespół koszykówki kobiet Arka Gdynia (daw. Basket Gdynia) otrzymał 813 008.13 zł.

- Czyli nie jest tak źle z budżetem Gdyni. 4 mln na "promocję przez sport" klepnięte przez prezydenta i wspomogą Sportową Spółkę Akcyjną Arka Gdynia. Stąd myślę, że śmiało można zacząć zgłaszać inne pomysły, które wydają się być w obecnej sytuacji równie pilne i raczej nie powinno się spodziewać odmowy. Np. program bezpłatnych (i dobrowolnych) szczepień donosowych na grypę dla wszystkich uczniów szkół podstawowych i podopiecznych przedszkoli – komentuje decyzję władz Gdyni Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego. - Zbliża się sezon grypowy, który - chyba już nie ma wątpliwości - nałoży się na I jesienny sezon koronawirusowy. Dlaczego donosowe - bo dla dzieci to mniejsze ryzyko i większa skuteczność. Dlaczego tylko dla dzieci? Bo jest to grupa, które w razie pójścia do szkół od września, będzie głównym nośnikiem grypy, a ograniczenie zachorowań w tej grupie pozwoli ograniczyć zachorowania wśród dorosłych. Jednocześnie taki program byłby ograniczony do kilkunastu tysięcy uczniów, co ogranicza też jego koszty (vs. cała dorosła 200-tysięczna populacja Gdyni). Jakie koszty? To już kwestia przetargu, ale w 4 mln złotych by się spokojnie zamknęły. Zwracam uwagę na wycenę "kryterium reklamowego" czyli ekwiwalent reklamowy w przetargu na "PROMOCJĘ" został oceniony nieco oryginalnie.

Kwestia doboru wskaźników, na podstawie przyznawania dotacji, czy zapłaty za promocję, może wydawać się dyskusyjna. Jednak sport bez wsparcia może nie wytrzymać i drużyny mogą przestać istnieć. Najlepszym przykładem na to jest los Vistalu Gdyni, który bez zastrzyku finansowego zniknął ze sportowej przestrzeni miasta. Brakowało kilkaset tysięcy...

Inną kwestią jest kiedy z jednej strony są kluby prowadzone przez stowarzyszenia, a z drugiej prywatne firmy, działające komercyjnie. Ważne jest również to czy dotowane kluby prowadzą szkolenie dzieci i młodzieży. To jest ważny warunek.

Od lat trwa dyskusja na ile gminy powinny wspierać sport komercyjny. Zdanie zazwyczaj są podzielone. Istotny jest udział kibiców w wyborach samorządowych. Im jest większy i pozytywny dla władzy, tym bardziej ta władza będzie wspierać kluby, których kibice ją wybrały. Jest to zasada, która wpisała się w polski samorząd.

W każdym razie dobrze, że gdyński samorząd wspiera rodzime kluby. Może kwoty winny być inaczej rozpatrywane i poddane pod społeczną ocenę, na przykład przez referendum?

A co w zamian od klubów ma otrzymać Gdynia?

Asseco musi:

1) reprezentować Gdynię w sezonie 2020/2021 w ogólnopolskich rozgrywkach ekstraklasy organizowanych przez Polską Ligę Koszykówki SA mężczyzn oraz we wszystkich turniejach i spotkaniach towarzyskich, w których będzie brał udział Zespół

2) przyznać Miastu Gdynia tytułu Sponsora Tytularnego Zespołu i umieszczać nazwę „Gdynia” w pełnej nazwie Zespołu „Asseco Arka Gdynia”;

3) umieszczać nazwę „Gdynia” w oficjalnym logo Zespołu, które prezentowane będzie we wszystkich materiałach reklamowych, wydawnictwach oraz publikacjach klubowych, np.: na biletach i karnetach meczowych, kalendarzu Zespołu, papierze firmowym, pamiątkach klubowych i innych;

4) umieszczać logo „Gdynia sport” oraz nazwy „Gdynia” we wszystkich materiałach reklamowych i publikacjach wydawanych przy użyciu metod poligraficznych przez Zespół przy organizacji rozgrywek np.: materiały prasowe, plakaty, kalendarze planszowe z wizerunkiem Zespołu, bilety, akredytacje i inne;

5) umieszczać nazwę „Gdynia” z tyłu na koszulkach klubowych, eksponowanych podczas wszystkich spotkań sportowych z udziałem Zespołu;

6) umieszczać logo „Gdynia sport” lub nazwę „Gdynia” z przodu na spodenkach klubowych, eksponowanych podczas wszystkich spotkań sportowych z udziałem Zespołu.

Tak samo musi postąpić Arka Gdynia – drużyna koszykarek.

27 lipca na BIPie Urzędu Miasta Gdyni ukazało się ogłoszenie dotyczące promocji gminy miasta Gdynia oraz Gdyńskiego Centrum Sportu jednostki budżetowej przez zespół piłki nożnej mężczyzn podczas rozgrywek o mistrzostwo II lub III Ligi w II połowie 2020 roku. I choć nie pada nazwa drużyny, to w Gdyni jest tylko jeden zespół spełniający te warunki. Jest to oczywiście Bałtyk Gdynia. Dobrze, że władza Gdyni zauważa, że najstarszy gdyński klub gra nadal. Niebawem okaże się ile zostanie przyznane Bałtykowi.

Po tych decyzjach finansowych dotyczących wspierania sportu komercyjnego należy mieć nadzieję, że zapowiedzi zaciskania pasa i cięć w oświacie, komunikacji miejskiej i pomocy społecznej, które prezydent Wojciech Szczurek ogłosił podczas sesji absolutoryjnej nie dojdzie do skutku.

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto pixabay.com)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

19301930

2 0

BIAŁA MEVA 19:22, 31.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
TEST