Zamknij
REKLAMA

Gdyńscy nauczyciele trenerami kadry narodowej. Czy to na pewno sukces Gdyni?

13:17, 23.11.2021 | Mariusz Sieraczkiewicz za: UM Gdyni
Skomentuj fot. z archiwum P. Ludwichowskiego
REKLAMA

Anna Raczkowska i Paweł Ludwichowski otrzymali nominację na trenerów Kadry Narodowej Juniorek w Unihokeju. To duże wyróżnienie. Nowi trenerzy pracują jako nauczyciele w-f w Zespole Szkolno Przedszkolnym nr 3 w Gdyni.

Anna Raczkowska została trenerem reprezentacji Polski kobiet do lat 19, zaś Paweł Ludwichowski koordynatorem reprezentacji do lat 17 i 15.

- To kolejny duży sukces gdyńskich nauczycieli, który pokazuje, iż ich profesjonalizm wykracza daleko poza granice miasta. Serdecznie gratuluję pani Annie i panu Pawłowi – mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia - Gdyński samorząd mocno wspiera szkolny sport. Czas pandemii pokazał bowiem, że często stawał się on doskonałym lekarstwem na problemy młodzieży, których przyczyną była izolacja. Każdego roku otwieramy w szkołach podstawowych kolejne klasy sportowe. Obecnie działają one już w siedemnastu podstawówkach. Trenerami tych dzieci często są profesjonaliści ze współpracujących z nami klubów sportowych. Teraz jednak mamy tendencję odwrotną – to nasi fantastyczni wuefiści są coraz częściej zapraszani do szkolenia sportowców nie tylko na poziomie miejscowych klubów, ale również, tak jak w tym przypadku, ogólnopolskim.

Wiceprezydent zapomniał dodać, że przez wiele lat unihokej w Gdyni był (jest nadal?) traktowany po macoszemu. Sam fakt, że nie ma w Gdyni klubu, a dzieci i trenerzy muszą jeździć do Gdańska.

Unihokej to sztandarowy sport w Szkole Podstawowej nr 47, która jest częścią Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3. Trenują tu dziewczynki na poziomie wszystkich starszych klas – od czwartej do ósmej. Treningi odbywają się w ramach klubu Olimpia Osowa.

Władze Gdyni lubią chwalić się nie swoimi sukcesami

- Obserwujemy w Gdyni dziwne praktyki dzielenia sportowców - mówi Marcin Bełbot, rady Rady Miasta Gdyni. - Każda inicjatywa, która zwiększa usportowienie dzieci i młodzieży jest warta wsparcia. Jednak trzeba pamiętać, że powoływanie np. klas sportowych tylko dla statystyk negatywnie wpływa na młodych sportowców, którzy od lat czekają na stadion lekkoatletyczny, basen i lodowisko.

Jak widać propaganda sukcesu w Gdyni kwitnie!

Próżno jednak szukać w zestawieniu Urzędu Miasta Gdyni przyznanych dotacji Olimpii Osowa. Próżno szukać UNIHOKEJA. Trenerzy i działacze klubu dwoją się i troją, by mieć na szkolenie sportowe, a teraz kiedy osiągnęli sukces na skalę krajową władze miasta podpinają się i ogłaszają jak swój. Żenujące!!!

Mało tego! W szkole, w której trenują utytułowane zawodniczki i pracuje dwójka z kadry trenerskiej jakoś nie widać klasy sportowej o profilu unihokeja. I znów "zonk"! Znów próba manipulacji i podpięcia się pod nie swój sukces.

Ciężka praca i zaangażowanie

- Unihokej w tej szkole ma chyba tyle lat co sama szkoła, trenujemy od co najmniej dwudziestu pięciu lat – mówi Paweł Ludwichowski, trener i nauczyciel w-fu - Gdy zaczynaliśmy, nie było nawet sali gimnastycznej. Na szczęście to duża szkoła, więc były długie korytarze, które pozwalały na prowadzenie treningów. Przez te lata wychowaliśmy ogromną liczbę fantastycznych zawodniczek. Nasze absolwentki regularnie zasilają reprezentację Polski. W tym roku nasze dziewczynki zostały mistrzyniami Polski we wszystkich grupach wiekowych. Moja koleżanka, Ania Raczkowska, która będzie trenować reprezentację Polski, też jest naszą wychowanką, miałem szczęście być jej trenerem.

Sukces ma wielu ojców...

Szkoła 47 powoli staje się placówką specjalizującą się w kształceniu przyszłych mistrzów sportu – poza unihokejem, który ćwiczą tu dziewczynki ze wszystkich klas, inne dyscypliny trenuje tu w klasach sportowych prawie setka dzieci.

Jak wcześniej zaznaczyliśmy - unihokej mimo mistrzostwa Polski i całej gamy tytułów zdobywanych od lat, klasy sportowej w SP 47 nie ma!

- Piłka ręczna, nożna, koszykówka, ćwiczą zarówno chłopacy jak i dziewczynki - wylicza za to Krzysztof Jankowski, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 - Mamy tak dużo sukcesów sportowych, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Byliśmy jedną z pierwszych szkół, która otworzyła klasy sportowe, mamy super nauczycieli i bardzo uzdolnioną młodzież.

Warto by w końcu władze Gdyni zastanowiły się nad rzeczywistym wsparciem unihokeistek i powołały klasę sportową o tym profilu.

(Mariusz Sieraczkiewicz za: UM Gdyni)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%