Zamknij
REKLAMA

Gdynianka z szansami na Igrzyska Olimpijskie [FILM]

19.15, 23.01.2023 hs za: GCS/redbull.com/foto Jakub Skorupski Aktualizacja: 19.19, 23.01.2023
Skomentuj
REKLAMA

Specjalizująca się w skateboardingu Zuzia Bone w drugiej połowie stycznia stanie przed szansą zdobycia kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024.

Aby podjąć rywalizację o wyjazd na IO uda się zawody Mistrzostw Świata do Azji. Zostaną one rozegrane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w skateparku Aljada w Szardży, który jest jednym z największych tego typu obiektów na Bliskim Wschodzie.

Przypomnijmy, że Zuzia Bone to uczestniczka gdyńskiego projektu „Wgraj się”. Uczennica gdyńskiego II LO zwyciężyła także w finale Deskorolkowych Mistrzostw Polski w kategorii Girls w 2021 roku we Wrocławiu i zdobyła srebro w latach 2019 w Gdyni 2020 w Łodzi. Jest członkinią kadry narodowej, a od 2022 roku ekipy Red Bull Polska.

Zobaczcie, co mówiła podczas wywiadu w ramach cyklu „Gdyński Talent”:

Zuza Bone: „Deskorolka, moja przyszłość”

„Matura, potem wyjazd gdzieś, gdzie jest ciepło i można jeździć na desce cały rok. A potem? Coraz większe zawody, igrzyska olimpijskie” – wylicza swoje małe i duże marzenia.

Zuzia na desce jeździ już ponad 10 lat, a na koncie ma zwycięstwo m.in. w tegorocznej edycji zawodów Red Bull Mind the Gap, a także podium prestiżowego Mystic Sk8 Cup. Zuza Bone, jedna z czołowych polskich skejterek, opowiada nam o swoich planach małych i dużych.

Na początek pytanie, bez którego nie można się obejść w deskorolkowych historiach: Jak to się wszystko zaczęło?

Zuza Bone: Tę historię opowiadałam już nieraz, ale lubię to wspominać. Jak byłam w trzeciej klasie podstawówki to mieliśmy na angielskim zadania z „can i can’t”. Jedyny sport do którego mogłam przypisać can’t to był skateboarding, więc zagadałam z tatą, ogarnęliśmy pierwszą deskę no i mi się spodobało. Na osiedlu miałam kilku kolegów, z którymi śmigałam, ale z czasem wszyscy stracili "zajawę" - oprócz mnie. Miałam duże szczęście, że w tak młodym wieku znalazłam coś, co mnie tak zafascynowało. Im więcej czasu spędzałam na desce, tym bardziej mnie do tego ciągnęło. Wiedziałam, że to jest dla mnie coś stałego, coś do czego zawsze mogę uciec, kiedy mam gorszy dzień. Poznałam ogromne grono świetnych ludzi, których nie spotkałabym gdyby nie deskorolka. Później zaczęły pojawiać się sukcesy, kadra Polski i bardzo dużo wyjazdów. Te wyjazdy to coś, na co czekam z niecierpliwością i uwielbiam jeździć na desce w nowych miastach, których pewnie nie miałabym okazji odwiedzać tak często, gdyby nie deska.

Cały wywiad możecie przeczytać na stronie: redbull.com

(hs za: GCS/redbull.com/foto Jakub Skorupski)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%