Zamknij
REKLAMA

Diabły, Moskwa i piąty wymiar w Teatrze Muzycznym

19:44, 09.09.2021 | hs za: UM Gdyni/fot. Przemysław Burda
Skomentuj
REKLAMA

W Rosji czasów stalinowskich tę powieść czytano w tajemnicy, szeptem, po kawałku. Teraz będzie można ją zobaczyć na gdyńskiej scenie. W Teatrze Muzycznym trwają ostatnie przygotowania do premiery musicalu „Mistrz i Małgorzata” w reżyserii Janusza Józefowicza. Na widzów czeka dynamiczne widowisko pełne zwrotów akcji w przenikających się światach. Premiera już w sobotę, 11 września.

Teatr Muzyczny w Gdyni rozpoczyna sezon w mocnym stylu. Już za kilka dni na jego deskach będzie można zobaczyć megaprodukcję – musical „Mistrz i Małgorzata” na podstawie powieści Michaiła Bułhakowa. Według zapowiedzi ma to być pełne emocji widowisko w reżyserii Janusza Józefowicza i z muzyką Janusza Stokłosy. 

„Mistrz i Małgorzata” to jedna z najważniejszych powieści XX wieku, ale też jedno z najbardziej tajemniczych dzieł światowej literatury, pełne zagadek, symboli i niedopowiedzeń. Akcja jest osadzona na kilku płaszczyznach czasu i miejsca, które się przenikają. 

– Żeby opowiedzieć tę wielowątkową historię posługujemy się różnymi estetykami. Jest Jerozolima czasów Jezusa i Piłata, jest Moskwa lat 30. XX wieku oraz piąty wymiar. Aby przedstawić to widzowi w sposób ciekawy i atrakcyjny, posługujemy się różnymi technikami teatralnymi, tzn. jest tradycyjny teatr z tradycyjną dekoracją, ale stosujemy też film stylizowany na dokument. Tak samo sceny balu i lotu Małgorzaty będą zrealizowane w sposób filmowy, przestrzenny. Mam nadzieję, że całość złoży się na spójną opowieść. Oczywiście nie zmieściły się wszystkie wątki powieści Bułhakowa, bo spektakl musiałby trwać bardzo długo. Wydaje mi się, że w naszej wersji przedstawienia udało nam się zamknąć najistotniejsze elementy. Fajnie byłoby, gdyby obejrzeli to ludzie młodzi, gdyby sobie przypomnieli albo dopiero dowiedzieli się o tym, że człowiek jest zdolny do czegoś takiego, do stworzenia tak strasznej rzeczywistości, w jakiej przyszło żyć Bułhakowowi i jak ważna jest walka o wewnętrzną wolność i zachowanie swojego sposobu oglądu świata, o niepoddaniu się manipulacji – mówi Janusz Józefowicz, reżyser spektaklu.

Dzięki temu widzowie mogą liczyć na dużą porcję rozrywki. Na scenie będzie się wiele działo. A spektakl gwarantuje porcję magii, groteski czy humoru, a także nietuzinkowych bohaterów. 

 – Chcielibyśmy zabrać widza w świat absolutnie magiczny – świat diabłów, piekła, ale też w świat, w którym nie ma rzeczy niemożliwych, miłość zwycięża i gdzie odpowiednia siła oraz determinacja skutkuje tym, że wszystko kończy się spokojem. Chcemy też przenieść widza w świat Moskwy z początku XX wieku. Mamy nadzieję, że ten kontrast będzie jasny, czytelny i znaczący dla publiczności – mówi Maja Gadzińska, aktorka, odtwórczyni roli Małgorzaty.

Spektakl jak ten, to wyzwanie dla wszystkich twórców. Aktorzy, którzy wcielają się w tytułowych bohaterów, mówią o tym, że czują wielką odpowiedzialność. 

– Wyzwanie jest ogromne, tak duże, że sam byłem zdziwiony tym, że wybrano mnie do tej roli. Jednak jestem aktorem i wykonuje zadanie, które mi powierzono. Staram się to zrobić jak najlepiej potrafię. Scena zweryfikuje, co z tą rolą udało nam się zrobić, a czego nie – mówi Jakub Brucheiser, aktor, odtwórca roli Mistrza.

– To trudna rola, ponieważ Małgorzata jest bardzo silną kobietą. Oddać siłę i złożoność tej postaci to na pewno wyzwanie. Widzowie, którzy czytali Bułhakowa, na pewno wiedzą, jakie sceny czekają Małgorzatę. To obciążenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne i starałam się do tego jak najlepiej przygotować – dodaje Maja Gadzińska, aktorka, odtwórczyni roli Małgorzaty.

 Premiera „Mistrza i Małgorzaty” odbędzie się w sobotę, 11 września. Spektakl będzie można też zobaczyć w kolejne weekendy września, a także w październiku i listopadzie. Bilety można zakupić w kasie teatru lub poprzez stronę internetową.

(hs za: UM Gdyni/fot. Przemysław Burda)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%