Zamknij
REKLAMA

Kobiety na Globaltice [ZDJĘCIA]

13:25, 13.06.2022 | hs za: Globaltica
Skomentuj
REKLAMA

W Globaltice wierzymy, że to, co najciekawsze dzieje się na styku kultur, gatunków i stylów. Każdy i każda z ogłoszonych w tym roku artystów na swój własny sposób łączy tradycję z nowoczesnością, tworzy własny, niepodrabialny muzyczny język, staje w kontrze do politycznych podziałów, zajmując zdecydowane stanowisko w sprawach trapiących ich społeczności.

Znów stawiamy na silne kobiece głosy. Każda z artystek, która wystąpi na Kolibkach ma do opowiedzenia ważną historię walki z patriarchalnym społeczeństwem, każda z nich łamie „odwieczne” reguły.

Niekwestionowaną gwiazdą jest Liraz Charhi. Nie tylko sceny, ale także ekranu. Pierwsze kroki w aktorstwie stawiała w izraelskich produkcjach, jednak to muzyka jest jej pierwszą i najważniejszą miłością. Przeniosła się do Los Angeles, by podbić Fabrykę Snów, znalazła tam żywą irańską społeczność, dla której muzyka Dariusha, Googoosh i innych przedrewolucyjnych gwiazd perskiego popu jest ciągle istotna. Liraz śpiewa o kobietach, o matce, ciotkach i babce, które na swój sposób walczyły z patriarchatem, oddaje hołd muzykom sprzed dwóch pokoleń, ale ani na moment nie zapomina, że żyje w XXI wieku. W żadnym wypadku nie jest to retro, rekonstrukcja. Muzyka Liraz jest jej prywatną rewolucją, sprzeciwem wobec patriarchatu i hołdem dla silnych kobiet, z którymi stykała się od dziecka. Do tych utworów można tańczyć, można je śpiewać, przede wszystkim jednak zmuszają do myślenia.

Młoda, zbuntowana saksofonistka Alba Gil Aceytuno pochodzi z Gran Canarii – wyspy należącej do Hiszpanii, będącej częścią archipelagu Wysp Kanaryjskich. Swoją przygodę z muzyką zaczęła w wieku 8 lat, kiedy to zaczęła uczyć się gry na saksofonie. Po ukończeniu konserwatorium w Las Palmas zaczęła improwizować z kilkoma przyjaciółmi, tworząc zespół Zumurrud, z którym wciąż współpracuje. W 2021 roku wydała płytę „Aguayro” - pierwszy album jej osobistego projektu, na którym zebrała własne kompozycje, ukazujące wpływy punk-rocka, jazzu, hip-hopu i tradycji Wysp Kanaryjskich. Pełna charyzmy i wirtuozerii Alba na scenie prezentuje wyrafinowany, przepełniony zwariowaną energią materiał będący wyjątkową wypadkową jej osobowości, charakteru, młodości i artystycznej dojrzałości zarazem. Towarzyszą jej cenieni kanaryjscy muzycy, będący jednocześnie bliskimi przyjaciółmi artystki.

Swoich przyjaciół z zespołu musiała zostawić w Ukrainie Anastasiya Voytyuk, liderka Troye Zillia. Zastępuje ich kolektyw śląskich muzyków sesyjnych, z którymi Anastasiya koncertuje od pierwszych dni swojego pobytu w Polsce, zbierając pieniądze na wsparcie Ukraińców w kraju oraz na uchodźstwie. Twórczość Troye Zillia to prawdziwe fusion - dźwiękom bandury i zaśpiewowi z ludowymi nutami towarzyszy jazzująca perkusja, klawisze i syntezatory, a w obecnym wcieleniu także bas, gitara i klarnet. Ich ostatnia płyta „Endorfiny”, wydana w 2019 roku to wybór pieśni ukraińskich o miłości z różnych regionów kraju. Oryginalne brzmienie, wyrafinowane motywy etniczne i pozytywny ładunek kompozycji, w połączeniu z elementami jazzu, R&B, drum'n'bass tworzą szczególny styl albumu – folk fusion.

Muzyczną fuzją zajmuje się Yousra Mansour i Bab L'Bluz.  jest jedną z pierwszych kobiet, które grają na guimbri, instrumencie emblematycznym dla marokańskiej gnawy. Yousra dorastała w nadmorskim kurorcie, gdzie przesiąknęła muzyką Fairuz, Eryki Badu, Janis Joplin. Muzyka Bab L'Bluz jest trochę hipisowska, mocno arabska i afrykańska.

Christine Salem utrzymuje silną więź ze swoją kulturą i poprzez swoją muzykę stara się oddać hołd swoim korzeniom. Jednak niezależnie od tego, jak bardzo bliskie korzeni mogą wydawać się jej piosenki, Salem – będąca jednym z najbardziej znanych głosów pochodzących z Reunion i mająca tam w zasadzie status artystki kultowej – łamie wiele zasad i tradycji muzycznych, podążając własną ścieżką. Salem przywołuje dzieciństwo, podróże, koncerty i spotkania. Zdarza się też, że nawiązuje do religii, wierzeń i czasów niewolniczych. Jej niepowtarzalny głos wraz z dźwiękami tradycyjnych lokalnych instrumentów perkusyjnych, gitary i skrzypiec przenosi słuchacza na małą, ciepłą wyspę na Oceanie Indyjskim, którą trudno chcieć opuścić.

Festiwal Kultur Świata Globaltica odbędzie się w dniach 14-16 lipca 2022 w Gdyńskim Centrum Filmowym (koncert otwarcia) oraz Parku Kolibki (główna część festiwalu.

Bilety i karnety dostępne są tutaj: https://globaltica.interticket.pl

GLOBALTICA to wyjątkowe wydarzenie w letnim kalendarzu imprez kulturalnych. Głównym celem Festiwalu Kultur Świata jest pokazywanie wielokulturowości, zaznajamianie z odmiennymi tradycjami i religiami.

Co ważne, na festiwalu nie zobaczymy tych tradycji w „muzealnej” formie, zobaczymy raczej żywotność kulturowych inspiracji, odnajdziemy te obszary, gdzie kulturowe korzenie spotykają się ze współczesnością, gdzie to, co osadzone w tradycji staje się pożądane we współczesnej kulturze. Zapraszani muzycy ocalają tradycje od zapomnienia, czerpią z korzeni, by zaprezentować je we współczesnej odsłonie – oryginalne połączenia muzyczne to znak firmowy wielu zespołów, jakie zaprezentowały się w ciągu poprzednich edycji Festiwalu Globaltica. Głównym obszarem działania jest muzyka, jednak festiwal prezentuje także twórczość z innych dziedzin, takich jak literatura, sztuki plastyczne, fotografia czy film.

Główne wydarzenia festiwalowe zlokalizowane są w zabytkowym Parku Kolibki w Gdyni – to przestronna łąka otoczona drzewami, położona nad samym morzem, a jednocześnie znajdująca się przy głównej arterii na granicy Gdyni i Sopotu. Naturalne zalety tego miejsca, nieporównywalne do zamkniętej przestrzeni sali koncertowej, sprzyjają stworzeniu niepowtarzalnej imprezy na wysokim poziomie artystycznym.

(hs za: Globaltica)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%