Zamknij
REKLAMA

Przeprowadzka oddziału zakaźnego z Gdańska do Gdyni

17:08, 05.06.2022 | hs za: UM Gdyni/ Fot. Kamil Złoch
Skomentuj
REKLAMA

Szpital Morski im. PCK w Redłowie przechodzi remont, dzięki czemu zwiększy się jego powierzchnia. Jednocześnie zmniejszyła się liczba pacjentów hospitalizowanych w gdańskim szpitalu zakaźnym. Dlatego spółka Szpitale Pomorskie zdecydowała o reorganizacji pracy Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku.

Działający tam oddział zakaźny zostanie przeniesiony do Gdyni.

Pod koniec marca br. Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował o likwidacji w kraju łózek covidowych. Równocześnie od lat zmniejsza się liczba pacjentów oraz charakter współczesnych chorób zakaźnych.

To wszystko wymusza reorganizację w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku (PCCHZiG), które podobnie jak Szpital Morski im. PCK w Gdyni należy do Szpitali Pomorskich, będących jednostką samorządu województwa pomorskiego.

Pierwszym krokiem było zamknięcie 31 marca oddziałów związanych z leczeniem COVID-19: oddziału zakaźnego, izolatorium i oddziału OIT COVID-19 oraz przywrócenie pracy PCCHZiG w Gdańsku w trybie jak przed pandemią. Natomiast zespół oddziału intensywnej terapii nadal pracuje w innych lokalizacjach Szpitali Pomorskich.

Kolejnym krokiem w reorganizacji będzie przeprowadzka oddziału zakaźnego z Gdańska do Gdyni.

- Szpitale Pomorskie od lat realizują szereg inwestycji, mających na celu poprawę jakości pobytu pacjentów i pracy personelu. W Szpitalu Morskim im. PCK w Gdyni trwają obecnie prace remontowe, które pozwolą jeszcze w III kwartale br. przyjąć pierwszych pacjentów na nowoczesny oddział chorób wewnętrznych. W miejscu zaś obecnego oddziału zaplanowano na przełomie 2022/2023 uruchomienie oddziału zakaźnego, przeniesionego z Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Dodatkowym atutem umiejscowienia w tym szpitalu oddziału zakaźnego jest możliwość konsultacji z szeregiem specjalistów, a także doskonałe warunki na wykonanie szerokiej diagnostyki – tłumaczy Małgorzata Pisarewicz, dyrektor ds. komunikacji społecznej i promocji Szpitali Pomorskich.

Obecnie pacjenci wymagający hospitalizacji w zakresie chorób zakaźnych leczeni są na 42-łóżkowym oddziale obserwacyjno-zakaźnym. Jednocześnie trwają konsultacje z pomorskimi samorządowcami na temat przeprowadzki oddziału obserwacyjno-zakaźnego dla dzieci – tu pod uwagę brany jest działający w strukturach spółki Copernicus szpital na Zaspie, który prowadzi wysokospecjalistyczną diagnostykę dla najmłodszych pacjentów.

- W lokalizacji Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku będzie natomiast bez zmian funkcjonowała Przychodnia Specjalistyczna, w której działają Poradnie Chorób Zakaźnych dla Dorosłych i Dzieci. Wszyscy pracownicy PCCHZiG w Gdańsku zapewnione mają miejsca pracy w ramach działalności „Szpitali Pomorskich": zarówno personel biały, jak i administracja – informuje Małgorzata Pisarewicz i dodaje, że Szpitale Pomorskie mają opracowaną koncepcję nowego budynku, jako infrastruktury krytycznej na wypadek np. przyszłej pandemii.

- W czasach nie wymagających uruchomienia łóżek związanych z epidemiami, w nowym obiekcie planujemy utworzyć bazę nowych łóżek, działających w strukturach nowoczesnego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, a także łóżka rehabilitacyjne, których brakuje w całej Polsce. Oczekujemy jednak na ogłoszenie konkursu w ramach Funduszu Medycznego, a następnie pozytywną decyzję o możliwym finansowaniu. Inwestycja ta została ujęta w Wojewódzkim Planie Transformacji – podsumowuje dyrektorka.

(hs za: UM Gdyni/ Fot. Kamil Złoch)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%