Zamknij
REKLAMA

Konfederacja krytykuje rząd na spotkaniu w Gdyni

12.39, 07.08.2022 Mariusz Sieraczkiewicz za: Konfederacja
Skomentuj
REKLAMA

Briefing prasowy posłów Konfederacji otworzył Krzysztof Szymański z Zarządu Głównego Ruchu Narodowego, gdzie zwrócił uwagę na to, że Konfederacja nie robi sobie wakacji i pracujemy dla Polski cały rok.

Liderzy Konfederacji byli Trójmieście by porozmawiać z mieszkańcami i przedstawić swój program. Konfederacja już niejednokrotnie pokazała, że jest najbliżej ludzi. Rok temu zorganizowała wielką trasę Wakacji z Konfederacją po wielu miejscowościach turystycznych w całej Polsce. Nie zasłaniają się ochroniarzami czy oddziałami policji. Nie zapraszają na swoje spotkania jedynie partyjnych działaczy.

W ramach Ofensywy Konfederacji wychodzą z nową ofertą programową.

Liderzy przygotowali program ,,Po Stronie Polski”, który odpowiada na najpoważniejsze wyzwania, które stoją dzisiaj przed Polakami.

Następnie głos zabrał poseł Konrad Berkowicz z Krakowa, który przedstawiła cztery filary programu Konfederacji:

GOSPODARKA, ENERGETYKA, OBRONNOŚĆ i POLITYKA ZAGRANICZNA:

1. GOSPODARKA: walka z inflacją, swoboda produkcji rolnej i rozwiązania dla zmotoryzowanych;

2. ENERGETYKA: suwerenność energetyczna, energia jądrowa, nowoczesne technologie w energetyce;

3. OBRONNOŚĆ: reforma polskiej armii, podniesienie zdolności militarnych Polaków i prawo do broni, rozwinięcie polskiego przemysłu zbrojeniowego;

4. POLITYKA ZAGRANICZNA: sprzeciw wobec KPO i imigracji socjalnej oraz budowa podmiotowych relacji z Ukrainą.

"Oszołomieni nowymi wyzwaniami takimi jak wojna na Ukrainie i kryzys uchodźczy politycy obozu rządzącego zawiedli na całej linii. Segregacja sanitarna i paraliż ochrony zdrowia pogorszyły skutki epidemii, zamiast jej przeciwdziałać. Masowy dodruk pieniądza i niepohamowane zadłużanie państwa doprowadziły do wysokiej inflacji. Samobójcze decyzje o przyjęciu unijnej polityki klimatycznej i Krajowego Planu Odbudowy uczyniły Polskę praktycznie bezbronną wobec kryzysu energetycznego." - mówili działacze Konfederacji.

"Rząd PiS nie potrafił przygotować Polski na trudne czasy, a rozwiązania proponowane przez totalną opozycję byłyby jeszcze gorsze" - dodał poseł Berkowicz.

"Szczególnie dla Pomorza ten program jest istotny, jest ono w strategicznym miejscu Polski, to ośrodek przemysłowy: stoczniowy, portowy, jednocześnie znajdujący się niedaleko flanki NATO, kilkaset kilometrów od Obwodu Królewieckiego." - zauważył gdyński poseł Artur Dziambor.

"Piszą w tym programie, że niezwykle istotne jest to, aby zadbać o polską obronność, a więc także aby zadbać o Obronę Cywilną, a także o strategiczne zasoby infrastruktury krytycznej w naszym województwie." - dodał Dziambor.

Organizacją obrony cywilnej w Polsce zajmuje się Obrona Cywilna Kraju, której szefem jest Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej. Szefowie Obrony Cywilnej na poziomie gminy, powiatu i województwa opracowują i opiniują tzw. plany obrony cywilnej, które są najważniejszą instrukcją dla władz cywilnych w przypadku wystąpienia zagrożenia dla ludności.

Szefem Obrony Cywilnej na poziomie województwa jest wojewoda, na poziomie powiatu lub miasta na prawach powiatu – starosta lub prezydent miasta, na poziomie gminy – wójt, burmistrz, prezydent miasta.

Następny głos zabrał Włodzimierz Skalik, Dyrektor Biura Konfederacji w Sejmie i przypomniał, że 12 marca Sejm przyjął Ustawę o obronie Ojczyzny, która kodyfikuje szereg innych aktów prawnych dotyczących obronności. Wyznacza, między innymi, nowy poziom wydatków na potrzeby obronne RP.

"W tym chaosie legislacyjnym znosi niestety w całości dotychczasową Ustawę o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, w tym opisujący zadania i zasady funkcjonowania OC w Polsce dział 4 tej ustawy. Wraz z wejściem w życie nowej ustawy (1 lipca 2022 roku) w Polsce kończy więc istnienie Obrona Cywilna, przynajmniej de iure. Tworzy to konkretne zagrożenie dla ludności cywilnej podczas ewentualnych konfliktów zbrojnych. Jak widać, rządzą nami ludzie niekompetentni." - podkreślił Skalik.

Poseł Michał Urbaniak, poinformował, że wobec tego około 2 tygodnie wysłał zapytania do wszystkich gmin i miast w naszym województwie w celu zapytania o to jaki mają plan na ochronę infrastruktury krytycznej, zapasów wody pitnej i żywności oraz w jaki sposób edukują lokalne społeczności. Wnioski póki co nie są budujące: poza tym, że największe miasta jeszcze milczą w tej sprawie, a w całym systemie bezpieczeństwa państwa, takie miejscowości jak Gdańsk, Gdynia, Słupsk są kluczowe, to wiele planów zrobione jest by zachować absolutne minimum niekoniecznie zawsze uwzględniające lokalne uwarunkowania lub nie ma takich planów w ogóle.

Urbaniak zadeklarował, że będzie pytać także Wojewodę Drelicha, o to czy planuje przeprowadzenie rzetelnej kampanii informacyjnej w strukturach sobie podległych, a także w społeczeństwie, zamiast wydawania 10 mln PLN na kampanię informacyjną o Polskim Ładzie, który okazał się niewypałem może warto wywalczyć choćby milion złotych na kampanię informacyjną na temat zagrożeń, radzenia sobie z nimi czy choćby doinformowania ludzi jakie znaczenie mają konkretne dźwięki syren alarmowych.

(Mariusz Sieraczkiewicz za: Konfederacja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%