Zamknij
REKLAMA

Medal za ochronę życia. Ogromny hejt wylał się na mieszkankę Rumi

13:20, 17.05.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz za: gov.pl/web/sprawiedliwosc
Skomentuj
REKLAMA

Minister Sprawiedliwości wyróżnił Medalem „Zasłużony dla Wymiaru Sprawiedliwości” Zuzannę Wiewiórkę – wolontariuszkę Fundacji PRO - Prawo do Życia, która stojąc w obronie art. 38 Konstytucji RP, zapewniającego wszystkim Polakom prawną ochronę życia, spotkała się z falą hejtu, gróźb i nienawiści. Medal wręczył wyróżnionej wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.

- Za głośny krzyk sprzeciwu, w sytuacji, w której najłatwiej było milczeć. Za walkę o ludzkie życie i przestrzeganie prawa. Za odwagę, brak obojętności i determinację. Powodów, dla których pani Zuzanna Wiewiórka zasługuje na odznaczenie „Zasłużony dla Wymiaru Sprawiedliwości” jest wiele. Przede wszystkim to wieloletnie zaangażowanie na rzecz ochrony życia, ale też odwaga i determinacja, którą zawsze się wykazywała. To szczególne odznaczenie, bo szczególne również są okoliczności – powiedział wiceminister Marcin Romanowski, z którego inicjatywy został przyznany Medal.

Zuzanna Wiewiórka nawiązała kontakt z siedemnastoletnią dziewczyną, która na jednym z forów dotyczących aborcji farmakologicznej zadeklarowała, że chce przerwać ciążę.

Zawsze chronimy życie

– Konstytucja RP w art. 38 mówi o prawnej ochronie życia. My w Ministerstwie Sprawiedliwości zawsze chronimy życie. Każdy, od poczęcia aż do naturalnej śmierci ma prawo do ochrony życia. Każdy człowiek ma przyrodzoną i niezbywalną godność. Dzisiejsze odznaczenie jest wyrazem naszej wdzięczności za zaangażowanie organizacji pozarządowych w działalność pro life. Dzięki skutecznej interwencji Pani Zuzanny Wiewiórki ludzkie życie, będące najcenniejszym darem, zostało uratowane – podkreślił wiceminister Marcin Romanowski.

Konsekwencją działań Zuzanny Wiewiórki była fala hejtu, która spadła na nią oraz jej rodzinę, ze strony zwolenników aborcji. Od kilku dni wolontariuszka i jej najbliżsi nękani są groźbami. Wykradzione zostały ich dane adresowe.

Marcin Romanowski zapewnił o wsparciu dla odznaczonej wolontariuszki. Jak zaznaczył, walka z hejtem, nękaniem i zastraszaniem innych ludzi, to jeden z priorytetów działalności resortu sprawiedliwości.

– Każdy kto angażuje się na rzecz ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci zawsze znajdzie pomoc, wsparcie i uznanie ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości – zapewnił wiceminister.

Przeciw agresji i przemocy

Zuzanna Wiewiórka podziękowała za odznaczenie i podkreśliła, że to uhonorowanie wszystkich obrońców życia, szczególnie tych, którzy spotykają się z agresją za swoją działalność. – Przyjmuję to wyróżnienie nie tyle w swoim imieniu, co w imieniu wszystkich obrońców życia, którzy każdego dnia dają świadectwo wartości ludzkiego życia, którzy wychodzą na ulicę, aby mówić, że aborcja to morderstwo. Przyjmuję to wyróżnienie w imieniu wszystkich działaczy pro life, którzy spotykają się z agresją i przemocą, w imieniu mojej rodziny, która od kilku dni jest atakowana przez środowiska skupione wokół handlarzy środkami poronnymi – powiedziała.

Przypominamy, że Kodeks karny penalizuje zachowanie polegające na publicznym nawoływaniu do popełnienia zbrodni. Za ten czyn może zostać wymierzona kara do lat 3 pozbawienia wolności. Karalne jest również grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. W tym wypadku Kodeks karny przewiduje sankcje w postaci grzywny, kary ograniczenia wolności albo 2 lat pozbawienia wolności.

Decyzja ministerstwa nie spodobała się wszystkim. Pojawiły się komentarze krytykujące przyznanie nagrody i przywołujące sprawę 17 latki, która chciała popełnić samobójstwo. Ostrej analizie poddano również wpis Z. Wiewiórki, w którym zastanawia się, czy można „rozwalić budynki, które służą do mordowania ludzi.”

Od momentu zmiany systemowej w 1989 roku trwa walka zwolenników i przeciwników aborcji. Jest to jeden z tematów wyzwalających najwięcej emocji nie tylko na sali sejmowej. Z jednej strony funkcjonuje przemysł aborcyjny i ogromna rzesza propagatorów idei, że dziecko poczęte nie jest człowiekiem, a jedynie embrionem. Z drugiej natomiast obrońcy życia uważają, że człowieka należy uważać od chwili poczęcia. Jest to również zapisane w prawie. W art. 927 § 2 Kodeksu cywilnego w aspekcie spadku czytamy: jednakże dziecko w chwili otwarcia spadku już poczęte może być spadkobiercą, jeżeli urodzi się żywe.

Ataki na Zuzannę Wiewiórkę nie przeszły bez echa. Murem za aktywistką pro-life stanęło wiele środowisk. Ona zaś wydała oświadczenie:

[Oświadczenie w sprawie trwających od kilku dni ataków ze strony handlarzy środkami poronnymi i ich zwolenników.]

W ostatnich dniach ja i moja rodzina padliśmy ofiarą zmasowanego ataku ze strony środowisk pro aborcyjnych skupionych wokół organizacji zajmującej się promocją nielegalnych środków poronnych, którego celem jest zastraszenie mnie i zmuszenie do porzucenia walki o życie nienarodzonych. Na forach internetowych opublikowanych zostało bardzo wiele obelg i pomówień na mój temat, zachęcano do ataków fizycznych na mnie, udostępniając mój adres zamieszkania oraz wysłano do mnie i mojej rodziny setki wiadomości z groźbami i wyzwiskami.
Powodem eskalacji nienawiści wobec mnie była moja reakcja na post, w którym małoletnia dziewczyna pisała, że chce wykonać aborcję. Napisałam do niej proponując pomoc oraz wsparcie w znalezieniu lepszego wyjścia. Niestety dziewczyna agresywnie odmówiła pomocy, dlatego zdecydowałam się napisać do ojca jej nienarodzonego dziecka prosząc go, żeby jeszcze raz przemyśleli tę decyzję – okazało się, że nie wiedział nawet o tym, że jest ojcem. Jak się później dowiedziałam, on i rodzice dziewczyny stanęli na wysokości zadania i udało im się zapobiec zabiciu tego nienarodzonego dziecka, za co dziękuję Bogu i również tej młodej dziewczynie. Jeżeli to czytasz, wiem, że jest Ci ciężko i chcę żebyś wiedziała, że w każdej chwili możesz się do mnie odezwać, a ja zrobię wszystko, żeby zapewnić Ci pomoc i wsparcie w tej sytuacji. Jestem pewna że uniknęłaś ogromnego błędu, którego mogłabyś żałować przez całe swoje życie.
Niestety decyzja o kontynuowaniu ciąży, spowodowała u osób zarabiających na nielegalnej aborcji i ich zwolenników, falę agresji i nienawiści. Oberwało się nie tylko mi i mojej rodzinie, ale również rodzicom dziewczyny. W trakcie swojej działalności pro life, często słyszałam od zwolenników aborcji, że środowiska pro life troszczą się tylko o "płody", że w żaden sposób nie pomagają kobietom. Tu widzimy jak te same środowiska zachowują się w stosunku do osób, które próbują tą pomoc zapewnić. Osobom zarabiającym na sprzedaży aborcji nie zależy na dobru kobiet, tylko na zwiększeniu zysków.
W związku z tym, że fala hejtu przekroczyła wszelkie normy, informuję że posty i wiadomości naruszające prawo, będą przekazywane policji w formie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Zgłaszane będą również pomówienia i kłamstwa, jak to, że ktokolwiek umarł przez działania moje lub bliskich mi osób.
Równocześnie pragnę podziękować wszystkim, którzy w tym trudnym dla mnie czasie bardzo licznie mnie wspierają oraz za hashtag #muremzawiewiórem - otrzymałam mnóstwo wiadomości przepełnionych miłością i solidarnością, za które szczerze dziękuję, bo były mi bardzo potrzebne.


 

Na twitterze rozgorzała dyskusja. Poniżej kilka wpisów:

Czy ministerstwo popiera wysadzanie klinik aborcyjnych i mordowanie lekarzy?

Czy fantazjowanie o wysadzaniu klinik aborcyjnych z lekarzami w środku to też bronienie życia?

Przyznajecie medal osobie, która zniszczyła życie siedemnastoletniej dziewczynie i swoimi działaniami zmusiła ja do donoszenia niechcianej ciąży? aborcja to podstawowe prawo kobiet. jesteście obrzydliwi. To wobec Zuzanny Wiewiórki powinno być wszczęte postępowanie.

To nieźli obrońcy życia, którzy powodują próby samobójcze w ofiarach ich nagonki. Ten kraj to chlew.

To są żarty? Dziewczyna, która nie dostała wyboru, która potrzebuje opieki psychologa siedzi zamknięta w domu, a wy nagradzacie kogoś, kto wpędził ją w to piekło? Mam nadzieję, że odpowiecie za to i ktoś się tym zajmie.

 

Sprawa aborcji w obecnym stanie prawnym jest tak naprawdę nie do rozwiązania. System i mentalność stymulują coraz większy konflikt pomiędzy obrońcami życia poczętego a zwolennikami aborcji. Żaden rząd od 1989 roku tak naprawdę nie podszedł kompleksowo i definitywnie do sprawy. Nawet obecnie działaczy organizacji obrońców życia karze się i kieruje sprawy do sądu za między innymi demonstrowania swoich przekonań i eksponowanie drastycznych zdjęć pokazujących „wyskrobane” dzieci...

 

(Mariusz Sieraczkiewicz za: gov.pl/web/sprawiedliwosc)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA