Zamknij
REKLAMA

Agresywna nastolatka z Lęborka skierowana do młodzieżowego ośrodka wychowawczego

14.49, 16.09.2022 Mariusz Sieraczkiewicz/foto google.maps
Skomentuj
REKLAMA

W budynkach mieszkalnych przy ul. Sienkiewicza w Lęborku od dawna dzieją się rzeczy, z którymi muszą radzić sobie mieszkańcy i Policja. Zdarzenia od ponad roku monitoruje radny Łukasz Kuriata, który już wielokrotnie interweniował u władza miasta, by te wreszcie podeszły do sprawy poważnie i zadbały o bezpieczeństwo lokatorów.

Postępki pewnej grupy mieszkańców na co dzień spędzają pozostałym sen z powiek. Przede wszystkim generując strach i obawy nawet o życie.

Włamanie do skrzynki

Tym razem doszło do próby włamania do skrzynki energetycznej. O czyn ten oskarżono nieletnią Nikolę J., z którą od dawna są kłopoty. Mieszkańcy skarżyli się na jej zachowanie, przede wszystkim wulgarne podejście do innych osób i agresję.

Jej postać dość poważnie stymulowała strach pozostałych dzieci mieszkających w tym budynku przy ul. Sienkiewicza (również mieszkańcom z pobliskich budynków dziewczyna jest znana z jak najbardziej złej strony.), boją się i jej i wielokrotnie to sygnalizowały.

O zdarzeniu z początku września została powiadomiona Policja oraz Urząd Miejski w Lęborku.

Sprawa trafiła również do Sądu Rejonowego w Lęborku, któremu Nikola J. Jest znana od dawna.

Do tej pory podlegała nadzorowi kuratora sądowego. Ostatnie zachowania nieletniej doprowadziły do zmiany w podejściu sądu.

- Sąd Rejonowy w Lęborku III Wydział Rodzinny i Nieletnich w odpowiedzi informuje, że wobec nieletniej Nikoli J. zmieniono środek wychowawczy z nadzoru kuratora na umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Aktualnie nieletnia oczekuje na wskazanie miejsca umieszczenia przez Starostwo Powiatowe w Lęborku – poinformował Marek Połoński, Zastępca Kierownika Sekretariatu, Starszy Sekretarz Sądowy Sądu Rejonowego w Lęborku, III Wydział Rodzinny i Nieletnich.

Decyzja Sądu jest konsekwencją zachowań nieletniej, która mimo opieki kuratora i świadomości, co może się stać, kiedy nie zaprzestanie swoich działań, nadal agresywnie odnosiła się do mieszkańców.

- Dochodzą mnie skargi i prośby od mieszkańców z prośbą o interwencję w przedmiotowej sprawie. Jako główny czynnik, mieszkańcy obawiają się zniszczenia mienia prywatnego, uszkodzenia aut osobowych. Nie jest rzeczą normalną obrzucanie okien i innych rzeczy jajkami – mówił radny Łukasz Kuriata.

Natalia J. Związała się z osobami wiele starszymi, nadmiernie spożywającymi alkohol i również znanymi miejscowej Policji.

Sama próbowała demoralizować inne dzieci, twierdzą mieszkańcy.

„Bardzo istotną rzeczą w tej sprawie jest fakt, iż wskazana nieletnia przebywając w klatce ul. Sienkiewicza nr 12 jest również sama narażana na demoralizacje, ponieważ przebywa ona tam z ludźmi, którzy są dużo starsi od niej samej, upojeni alkoholem wspólnie palą papierosy. Jest to bardzo zły czynnik, który mówi jednoznacznie, że będąc nie tylko świadkiem takich obscenicznych zachowań tych ludzi, ale również biorąc w tym udział jest demoralizowana i może w pewien sposób również wpłynąć na agresję lub autoagresję tego dziecka.” - podkreślają osoby, które zdecydowały się interweniować.

Istotne jest również to co robią rodzice lub opiekunowie prawni tej nieletniej?

Dlaczego pozwalają na takie zachowania?

Sytuacja jest już na tyle poważna, że Nikola J. może najpierw przed Sądem dla nieletnich usłyszeć zarzuty i ponieść konsekwencje. Jeśli nie zmieni się, to musi liczy się na działania organów sprawiedliwości...

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto google.maps)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%