Zamknij
REKLAMA

Zaginąć może znaczyć uciec

23:02, 25.02.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto pixabay.pl/niekverlaan
REKLAMA
Skomentuj

W niedzielę, 16 lutego pojawiła się informacją o rzekomym zaginięciu Łukasza M. - zawodowego żołnierza Marynarki Wojennej. Ostatni raz był widziany ok godz. 14:00 w centrum Gdyni.

Zaginięcie zostało zgłoszone na Policję i do Żandarmerii Wojskowej. Jak zwykle przy tego typu sprawach już po kilkunastu minutach od pojawienia się postu na FB "pół" Gdyni szukało zaginionego.

Pod uwagę były brane najczarniejsze scenariusze. Smaczku całej sprawie dodawał fakt, że zaginiony jest wojskowym. 

Czujność i sprawność służb okazała się niezawodna.

Zaginiony został odnaleziony... w sopockiej dyskotece, cały i zdrowy, na dodatek w doskonałym humorze w samym środku zabawy.

Według naszego informatora, to nie było zaginięcie, a pewne "złożone"sprawy rodzinne. Poszukiwany po prostu chciał się wymiksować i uciec od spraw, które nie dawały mu spokoju.

Najważniejsze, że nic się nie stało. I w gruncie rzeczy to nie on ponosi odpowiedzialność za wszczęcie alarmu. Jak widać nadgorliwość i nadmierna próba kontroli prowadzi do takich sytuacji, w których zamiast układać sobie przyszłe życie faceci wybierają ucieczkę.

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto pixabay.pl/niekverlaan)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© mlodagdynia.pl | Prawa zastrzeżone