Zamknij
REKLAMA

Brutalnie pobity dziennikarz pod domem Ryszarda K. W Gdyni

20:40, 16.10.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto TVP Gdańsk
Skomentuj
REKLAMA

Wczoraj ok. godz. 19:30 przed domem zatrzymanego przez CBA znanego gdyńskiego biznesmena Ryszarda K. brutalnie został pobity dziennikarz TVP Gdańsk.

Według świadków zdarzenia czynu dopuścił się syn Ryszarda K. zwany "Małym Księciem Trójmiasta". Do ataku doszło w momencie,kiedy ekipa telewizyjna zwijała się sprzed posesji. Wtedy podszedł do nich rosły mężczyzna i zaatakował operatora kamery Rafała. Najpierw uderzył go dwukrotnie w twarz, po czym przewrócił i zaczął kopać.

"Zestrzelę ci tego drona. Już nie żyjesz."

Wcześniej takie słowa usłyszał inny dziennikarz – Bartek Stracewski.

"Mniej więcej takie coś usłyszałem od rosłego mężczyzny, który - w obecności wielu kamer - odważny był tylko przez płot. Kiedy większość odjechała przeszedł od słów do czynów, uderzając pięściami, przewracając na ziemię i kopiąc - leżącego - mojego redakcyjnego kolegę." - relacjonuje B. Stracewski.

Pogotowie jechało 2 godziny

Na miejsce zdarzenia przybyła Policja i karetka pogotowia, choć ta, według słów prezes TVP Gdańsk nie spieszyła się.

"Rafał (imię pobitego operatora kamery - red.) ma szwy na głowie, wybity ząb, uszkodzone oko. Dwie godziny czekał na karetkę przy urazie głowy. Został bestialsko pobity przez bandytę. Jutro składam zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. I nie odpuszczę dopóki sprawca brutalnego pobicia młodego operatora z TVP nie zostanie odpowiednio ukarany." - wydała komunikat Joanna Strzemieczna-Rozen, dyrektor TVP 3 Gdańsk.

Sprawę prowadzi gdyńska Policja. Kiedy wczoraj funkcjonariusze przybyli na miejsce zdarzenia sprawcy już nie było. Dziś rozpoczęły się czynności dochodzeniowe.

Atakowanie dziennikarzy to sygnał do tego, że zwyrodnienie niektórych osób sięgnęło zenitu. I co teraz? Zaczną nas porywać? Strzelać do nas?

Uważam, że całe, nie tylko trójmiejskie czy pomorskie, środowisko dziennikarskie winno jednoznacznie i bez ceregieli stanąć po stronie skatowanego Rafała.

Wszyscy powinniśmy stać się "świadkami" i zadziałać nie tylko słowem i deklaracją, ale również czynem i wniesieniem oskarżenia przeciwko sprawcy brutalnego ataku, jak tylko Policji zakończy czynności.

Dziś został pobity Rafał, jutro może to być każdy z nas.

Mariusz Sieraczkiewicz

Redaktor Naczelny

MlodaGdynia.pl

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto TVP Gdańsk)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA