Zamknij
REKLAMA

Złożono wieńce pod pomnikami Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Katastrofy Smoleńskiej

11:17, 12.04.2022 | PAP
REKLAMA

W 12. rocznicę katastrofy smoleńskiej, wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także przedstawiciele prezydenta RP, parlamentu, Rady Ministrów, Trybunału Konstytucyjnego oraz Komendant Główny OHP, złożyli wieńce pod pomnikami Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie.

- Pamięć o tym co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem jest dla nas wielką wartością. Tego dnia katastrofa lotnicza zabrała 96 osób, w tym Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką Marią. Dla mnie ten dzień od 12 lat jest chwilą narodowej odpowiedzialności, nie tylko za dziedzictwo Pana Prezydenta, ale również za całą Polskę. Musimy zrobić wszystko, by takie zdarzenie nigdy się nie powtórzyło – podkreśla Małgorzata Zwiercan, Komendant Główny Ochotniczych Pracy.

Wieńce pod pomnikami Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. złożyli w niedzielę m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy: Piotr Gliński, Jacek Sasin, Henryk Kowalczyk, szefowie MON Mariusz Błaszczak, MSWiA Mariusz Kamiński, szefowa Kancelarii Prezydenta RP Grażyna Ignaczak–Bandych, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicemarszałek Senatu Marek Pęk, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, przedstawiciele PiS, instytucji rządowych, a także ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia.

- Kształtując kolejne pokolenia mamy obowiązek uczyć je historii. Naszym zadaniem jest budowanie mostów między przeszłością a tym co ma dopiero nadejść. W tym wszystkim, na drodze każdego młodego człowieka musi pojawić się tradycja, patriotyzm i odpowiedzialność za Polskę – dodaje Pani Komendant.

Wcześniej w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca w Warszawie odbyła się msza św. w intencji 96 ofiar katastrofy. Uczestniczyli w niej m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, wicemarszałkowie Sejmu, wicepremierzy Jacek Sasin i Henryk Kowalczyk, ministrowie rządu, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, przedstawiciele partii PiS oraz rodzin katastrofy smoleńskiej.

W niedzielę wieczorem przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie miały miejsce obchody 12. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wzięli w nich udział m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremierzy: Piotr Gliński, Jacek Sasin, ministrowie, w tym m.in. szef MSWiA Mariusz Kamiński i szef MS Zbigniew Ziobro.

Podczas uroczystości prezes PiS zwracał uwagę, że w ostatnich latach pandemia uniemożliwiła organizację spotkań przed Pałacem Prezydenckim w rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Dziś minęły trzy lata. Trzy lata ważne dla sprawy, dla której się tutaj spotykamy. Zawsze, kiedy tu jesteśmy myślimy o oddaniu hołdu, o przypomnieniu tych wszystkich, którzy zginęli, którzy zginęli w drodze do Katynia, którzy zginęli chcąc oddać hołd, tym którzy zginęli, którzy zginęli w tej szczególnej - jak to się dotąd mówiło - katastrofie, wypadku" - mówił Kaczyński.

"Dziś też to powtarzamy, chcemy oddać hołd, chcemy zachować pamięć, chcemy, żeby ta pamięć trwała: dziś, jutro, za rok, za dwa, za dziesięć, za dwadzieścia. Ona jest częścią naszej tożsamości, jest częścią pamięci narodowej" - oświadczył prezes PiS.

Przypominał, że podczas 96 marszów pamięci, zawsze mówił o "wielkiej potrzebie prawdy, o dążeniu do prawdy, o dążeniu do tego, by odpowiedzieć na pytanie, co się naprawdę stało". "Była rzeczywiście katastrofa. Ale czy tylko katastrofa, czy zwykła katastrofa, czy wypadek, czy zbieg okoliczności?" - pytał.

"Wielu z nas w umysłach i w sercach miało wielkie wątpliwości. Bardzo wielu wiedziało tak naprawdę, że to nieprawda, że ta cała opowieść, którą słyszeliśmy oficjalnie z prawdą nie ma nic wspólnego. Ale mieć przeczucie, mieć nawet najgłębsze przekonanie, a mieć dowody, mieć zamkniętą, konsekwentną odpowiedz na pytanie, co doprowadziło do tej tragedii to wielka różnica. To różnica, która ma znaczenie nie tylko w tej sferze, która dotyczy wymiaru sprawiedliwości, odpowiedzialności, ale to także różnica moralna" - powiedział Kaczyński.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. (PAP)

GALERIA poniżej>>>

autor: Mieczysław Rudy, Paweł Auguff

rud/ aop/ aszw/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%