Zamknij
REKLAMA

Nowa strona Solidarności Walczącej Trójmiasto

12:41, 14.04.2022 | Mariusz Sieraczkiewicz
REKLAMA

Wobec Boga i Ojczyzny przysięgam walczyć o wolną i niepodległą Rzeczpospolitą Solidarną, poświęcać swe siły, czas – a jeśli zajdzie potrzeba – swe życie dla zbudowania takiej Polski. Przysięgam walczyć o solidarność między ludźmi i narodami. Przysięgam rozwijać idee naszego Ruchu nie zdradzić go i sumiennie spełniać powierzone mi w nim zadania. 

Rota przysięgi Solidarności Walczącej

Solidarność Walcząca

Powstała w połowie 1982 roku jako odpowiedź na mało zdecydowane działania władz Solidarności wobec wprowadzenia stanu wojennego. Twórcą i przewodniczącym był Kornel Morawiecki. W krótkim czasie stała się największym niepodległościowym ugrupowaniem. Członkowie organizacji wydawali ponad sto czasopism w całym kraju, nadawali audycje podziemnego radia, drukowali książki, organizowali oraz brali udział w manifestacjach.

"Działaliśmy w głębokiej konspiracji i mimo wielu wysiłków SB nie udało się nas rozbić. Dla przykładu, w Trójmieście straciliśmy w ciągu 7 lat zaledwie dwie drukarnie. Aresztowania, które nas także nie omijały, były najczęściej powodowane jednoczesnym działaniem w strukturach Solidarności – zwykle SB nie miała dowodów na przynależność do SW." - podkreśla Roman Zwiercan, wiceprezes Zarządu Fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna.

Informacje uzyskiwane od TW (tajnych współpracowników) oparte były często jedynie o plotki, a to nie pozwalało na stawianie prawdziwych zarzutów. Uciekano się więc do prokurowania spraw. Np. Kornelowi Morawieckiemu i Andrzejowi Kołodziejowi po aresztowaniu zarzucano jakieś przestępstwa przemytnicze. Nie uznano ich nawet za więźniów sumienia, bo „postsolidarnościowi opozycjoniści” z warszawskich salonów puścili w świat informację, że są terrorystami. To nie żart. To fakt.

"Kornel i Andrzej zostali deportowani z kraju bez prawa powrotu i tak spektakularne działanie komunistycznej bezpieki przeszło prawie bez echa. Zachodnie media były blokowane przez „notabli nowej solidarności”, dążących za wszelką cenę do ugody z komunistami – nie było miejsca dla ugrupowań niepodległościowych. Po „Okrągłym stole” nadal nas rozpracowywano. Bezpieka operacyjnie starała się zdezawuować i skłócić środowiska nieprzejednane i to częściowo jej się udało. Zniechęcono sporo osób, które wycofały się z jakiejkolwiek działalności. Listy gończe za Jadwigą Chmielowską i operacje przeciw Solidarności Walczącej zakończono oficjalnie dopiero w połowie rządów Mazowieckiego. Nieoficjalnie, nie zakończono nigdy, zwalczanie (choć w innej formie) trwa do dziś…." - dodaje R. Zwiercan.    

Strona trójmiejskiego oddziału Solidarności Walczącej powstała po blisko 27 latach od powstania organizacji. Dziś startuje jej nowa odsłona - 40 lat od narodzin SW.

Jest już czas, aby przypomnieć tamte lata i osoby oraz zdarzenia.  

"Strona została pomyślana jako forma dokumentacji historycznej, aby „ocalić od zapomnienia”. Odchodzą ludzie, świadkowie wydarzeń i jeszcze trochę, a pamięć zacznie płatać swoje figle…" - podkreśla Roman Zwiercan.

Zapraszamy wszystkich działaczy trójmiejskiego oddziału SW oraz osoby wspierające do przysyłania swoich relacji oraz przybliżenia swojej działalności. Ta strona  jest dla Was i tylko dzięki Wam ma szanse spełnić swój cel.

sw-trojmiasto.pl

Na stronie sw-trojmiasto.pl znajduje się praktycznie cała historia trójmiejskiej organizacji. Znajdziecie tam wywiady, wspomnienia, scany podziemnej bibuły (Solidarność Walcząca Oddział Trójmiasto; Solidarność Walcząca Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni; Głos Trzeciej Bramy; Biuletyn Informacyjny NSZZ "Solidarność" Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni "Wolni i Solidarni"; Zeszyty Wolnych Związków Zawodowych; Tarcza; Poza Układem), ulotki, książki, dokumenty, zdjęcia z demonstracji i działalności SW.

Zapraszamy na stronę: sw-trojmiasto.pl

Stronę wykonała firma Hałun Studio

(Mariusz Sieraczkiewicz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%