Zamknij
REKLAMA

Dlaczego nie mas zgody na otwarcie zerówki? Rodzice pytają prezydenta Szczurka

19:07, 18.02.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto Ptaszek
REKLAMA
Skomentuj

Dziś ok. godz. 16:30 w głównym holu Urzędu Miasta zrobiło się tłoczno. Kilkadziesiąt osób przybyło, by złożyć w biurze podawczym zapytanie obywatelskie skierowane do prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka. W ten sposób chcą wyrazić między innymi swoje oburzenie na segregację i dyskryminacyjną politykę wiceprezydenta Bartosza Bartoszewicza.

- On jest od jakości życia? Ciekawe gdzie się tego uczył – denerwuje się pan Marian, dziadek uczennicy z SP 52. - Na razie to robi nam getto i nie licząc się ze zdaniem mieszkańców prowadzi eksperymenty na dzieciach, mówiąc, że to jest jakaś optymalizacja szkolnictwa. Do tej pory likwidacja to była likwidacja, zniszczenia. On nadaje przewrotnie temu słowu nowe „gdyńskie” znaczenie. Jestem wściekły, że dożyłem takich czasów. Tyle lat głosowałem na Szczurka. Nigdy więcej!

Rodzice zjawili się w gdyńskim ratuszu w ramach protestu. Szkoła Podstawowa nr 52 nie dostała zgody na uruchomienia zerówki, mimo sporego zainteresowania rodziców, którzy chcą swoje pociechy posłać właśnie do SP 52. Mieszkańcy Grabówka i Leszczynek nie rozumieją dlaczego rządząca Gdynią Samorządność działa przeciw mieszkańcom, dlaczego nie jest brany pod uwagę ich głos w tej sprawie, tylko na podstawie danych wziętych z kapelusza próbuje zniszczyć się szkołę, której istnienie zapewniał Wojciech Szczurek podczas debaty kandydatów na prezydenta miasta przed ostatnimi wyborami.

Mieszkańcy złożyli pismo o treści:

Jako dbający o przyszłość naszego miasta mieszkaniec Gdyni, zwracam się do Pana Prezydenta z uprzejmą prośbą o umożliwienie prowadzenia rekrutacji do oddziału „0” w Szkole Podstawowej numer 52 w Gdyni.

W związku z niepodjęciem przez Radę Miasta żadnych uchwał, które miałyby jakikolwiek wpływ na funkcjonowanie SP52, nie ma powodu, aby taka rekrutacja dla dobra dzieci i rozwoju dzielnic nie była prowadzona.

- Byle dorwać się do koryta, obiecują wszystko, a potem się z tego wykręcają – dopowiada pan Tomasz. - To pierwszy raz Szczurek nie dotrzymał danego słowa? To jest paranoja! Ludzie są oszukiwani, a i tak na nich głosują. Nie wiem, co musi się wydarzyć, by wreszcie ta cała ekipa została oderwana od koryta.

Prezydent Wojciech Szczurek wychodząc z ratusza nie zainteresował się dlaczego tuż przed zamknięciem urzędu w holu jest tak dużo osób. Protestujący spotkali również wiceprezydenta Bartosza Bartoszewicza, który zaskoczony widokiem znajomych twarzy odpowiedział jedynie dzień dobry i szybko wymknął się z budynku.

Z urzędu wychodziła również radna Anna Myszka. Zaproponowano jej zrobienie wspólnego zdjęcia z plakatem promującym nabór (z tym, na który zgodził się wiceprezydent B. Bartoszewicz). Pani radna jednak stanowczo odmówiła. Jej zachowanie nie pozostawia już żadnych złudzeń. Radna Myszka nie stoi po stronie mieszkańców Grabówka i Leszczynek. To po czyjej? Wielkie symboliczne wiadro zimnej wody wylało się ostatecznie na tych, którzy głosowali na nią w minionych wyborach samorządowych.

- Szkoła Podstawowa nr 51 przyszła z pomocą, aby wesprzeć rodziców SP 52. Uznaliśmy, że takie wsparcie to absolutne minimum tego co powinniśmy zrobić. Nie zgadzamy się na sposób wprowadzenia zmian w gdyńskiej oświacie, których autorem jest Bartosz Bartoszewicz. Według nas jest to zwyczajne ręczne sterowanie bez jakiejkolwiek strategii – mówi Sławomir Januszewski, rodzic ucznia SP 51, który wraz z innymi przedstawicielami społeczności rodziców SP 51 pojawił się w ratuszu, by wesprzeć działania rodziców SP 52.

- Jako rodzice dzieci z SP 52 jesteśmy zawiedzeni polityką miasta w stosunku do naszej szkoły. Ciągłe utrudnianie rozwoju, czego przykładem teraz jest brak rekrutacji do zerówki jest dla nas nie do przyjęcia. Dlatego w dzisiejszym dniu złożyliśmy pisma o uruchomienie rekrutacji do zerówki wierząc, że dobro najmłodszych mieszkańców miasta jest najważniejsze dla naszego Prezydenta Miasta Wojciecha Szczurka – mówi Magdalena Trela, mama uczennicy SP 52.

Konsolidacja społeczności rodziców obu szkół pokazuje, że można działać razem. Przed nami kolejne wspólne akcje. Protest stał się już ogólnogdyńskim problemem, który jeśli władza nie wejdzie na drogę dialogu, może doprowadzić do wielu zmian, i to niekoniecznie za cztery lata.

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto Ptaszek)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© mlodagdynia.pl | Prawa zastrzeżone