Zamknij
REKLAMA

Daniel Piórkowski: wszyscy dajemy z siebie maxa

23:08, 29.03.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto Daniel Piórkowski
Skomentuj
REKLAMA

Daniel Piórkowski jest zawodnikiem Akademii Piłkarskiej Bałtyk Gdynia 2007. Gra na lewym skrzydle (czasami na ataku), a jego nr to 12. Jest uczniem klasy szóstej Szkoły Podstawowej nr 44 na Obłużu, którego wychowaczynią jest znana trenerka w środowisku sportowym Aleksandra Wolska.

 

W kraju stan epidemii, jednak nie przerywasz treningów. Jak one teraz wyglądają?

Łączymy się z trenerem przez Skype i jak zbierzemy się wszyscy o umówionej godzinie rozpoczynamy wspólny trening. Chodzi o to, by brali w nim udział wszyscy członkowie drużyny. Każdy się angażuje i ćwiczy z trenerem. Trener pokazuje prawidłowo ćwiczenia a my je wykonujemy.

 

Jak kontaktujesz się z trenerem?

Kontaktuję się za pomocą Skype i przez sms'y. To najłatwiejszy i bezpieczny sposób. Dzięki temu mamy jako zawodnicy bezpośredni kontakt z trenerem.

 

A jak z innymi zawodnikami z drużyny?

Ogólnie całą drużyną łączymy się na Skype i trenujemy. Drużyna liczy 28 zawodników a na Skype zbieramy się od 18:00 do 20:00, wszyscy dajemy z siebie maxa.

 

A jak zaczęła się Twoja przygoda z piłką nożną?

Raz kolega z klasy zaproponował mi, żebym z nim wyszedł na boisko i wtedy mi się spodobała zabawa z piłką nożną.

 

Co już osiągnąłeś z drużyną Akademii Piłkarskiej Bałtyku Gdynia?

Zacząłem być bardziej otwarty na boisku i przestałem się bać wchodzić w kontakt z przeciwną drużyną.

 

Co dla Ciebie jest najważniejsze podczas treningów?

Zaangażowanie, dobra zabawa, praca zespołowa, żeby wygrać następne spotkanie z drużyną przeciwną.

 

A na czym najbardziej skupiasz podczas meczów?

Żeby dobrze wypaść i osiągnąć cel założony przez trenera w szatni.

 

Które z dotychczasowych spotkań uważasz za najważniejsze?

Uważam, że moje najważniejsze spotkanie było z Arką Gdynia SI-B, ponieważ to był mój poprzedni klub, w którym trenowałem. Zdobyliśmy zwycięstwo z przewagą 3:1, ja zdobyłem jedną z tych trzech bramek.

 

Co chciałbyś osiągnąć grając w piłkę nożną?

Chciałbym wejść na taki poziom, żebym grał w reprezentacji Polski. Marzy mi się grać w popularnych klubach np: Juventus, FC Barcelona czy PSG.

 

A jak godzisz sport z nauką w szkole?

Bardzo dobrze, dostaję dobre oceny i nie mam problemów z dzieleniem treningów ze szkołą.

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto Daniel Piórkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA