Zamknij
REKLAMA

Anna Kasperek: chcemy otwierać nasze serca

14:24, 22.03.2021 | Mariusz Sieraczkiewicz
Skomentuj
REKLAMA

Nawet zdalne nauczanie nie przeszkadza w działaniu Szkolnego Koła Caritas w Szkole Podstawowej nr 21 w Gdyni. Mimo pandemii młodzi wolontariusze działają dalej i niosą pomoc. O akcjach małych wolontariuszy rozmawiamy z nauczycielami SP 21: Anną Kasperek, Julią Kalczuk-Jeziorowską i Alicją Rudomino-Łyżwa.

W szkole zdalne nauczanie, ale dla tych którzy pomaganie mają we krwi to chyba nie jest przeszkoda?

Niektórzy mówią, że "jak ktoś chce, to znajdzie sposób, a jak nie chce, to znajdzie powód". Nie wszystko zależy od nas, ale staramy się odnaleźć w rzeczywistości, w której się znaleźliśmy. Myślę, ze jest to szczególnie ważne w tym czasie, żeby skierować swój wzrok na tych, którzy potrzebują naszego wsparcia i pomocy. Dla nas, jako dla społeczności Szkoły Podstawowej nr 21 w Gdyni jest to czas bardzo intensywny pod względem niesienia pomocy innym.

Bardzo się cieszę, że w tym czasie nie jesteśmy zamknięci i skupieni na sobie, ale chcemy otwierać nasze serca na innych na tyle, ile potrafimy działając razem, jako cała społeczność naszej szkoły, dla innych, którzy tego potrzebują.

 

Jak wyglądają relacja na linii opiekun szkolnego koła Caritas – uczniowie, jak planujecie działania?

Obecnie działamy bardziej jako cała społeczność szkoły. Każda osoba, która włącza się w działania, "staje się" niejako członkiem naszego koła. Działamy klasami w ścisłej współpracy z wychowawcami klas. Z mojej strony w porozumieniu z Caritas Archidiecezji Gdańskiej oraz z organizacjami lokalnymi, które pomagają innym komunikuje się z wychowawcami klas, oni proponują konkretne akcje swoim klasom i decydują, jaka akcję chcieliby "wziąć pod opiekę". W efekcie często cała społeczność szkoły zaangażowana jest w daną akcję, a konkretna klasa wraz z wychowawcą czuwa nad jej przebiegiem.

Trzeba podkreślić, że w naszej szkole bardzo chętnie w działania w ramach wolontariatu angażuje się świetlica szkolna. Wychowawcy świetlicy wraz z dziećmi biorą czynny udział w akcjach charytatywnych.

[FOTORELACJA]10228[/FOTORELACJA]

Prowadziliście jakieś akcje w tym roku szkolnym. Podzielcie się z naszymi czytelnikami co to było i jaki był ich efekt?

Jedną z akcji była zbiórka skarpet dla osób w kryzysie bezdomności – „Skarpet para – dobro wyzwala”, inną akcją był „Plecak dla osoby w kryzysie bezdomności” z okazji Światowego Dnia Ubogiego, gdzie poszczególne klasy kompletowały rzeczy do konkretnej osoby w kryzysie bezdomności. Jeszcze inną inicjatywą była zbiórka środków czystości dla Domu Miłosierdzia w Koszalinie, gdzie osoby w kryzysie bezdomności dostają wsparcie i pomoc. W okolicach Świąt Bożego Narodzenia braliśmy udział w akcji „Patronus Seniora”, czyli robiliśmy paczki dla konkretnych osób starszych, wychowawcy świetlicy wraz z dziećmi tworzyli kartki świąteczne dla seniorów. Bierzemy także udział w Ogólnopolskim Projekcie „Emotkowe Pożeracze Smutków” polegający na szyciu poduszek w kształcie emotek i dostarczenie jej do hospicjum dla dzieci „Bursztynowa Przystań” w Gdyni. Inną akcją, w którą się włączyliśmy w tym roku szkolnym jest akcja „Wirtualny spacer”. Uczniowie nagrywali filmiki z różnych ciekawych miejsc, w które „zabierali” osoby starsze, które często nie mogą wychodzić z domu w obecnym czasie.

Bardzo się cieszę, że udało nam się nawiązać współpracę z „Zupą Niepokalanej”, która działa przy parafii Redemptorystów w Gdyni, blisko naszej szkoły, a która pomaga osobom w kryzysie bezdomności.

Jako społeczność szkoły, w czasie gdy klasy młodsze uczą się w trybie stacjonarnym, w każdy wtorek poza jedną kanapką dla siebie uczniowie przynoszą jedną kanapkę więcej dla osoby w kryzysie bezdomności i zostawia ją na portierni w szkole, gdzie nad wszystkim czuwa nasza pani Terenia. Jeszcze tego samego dnia, wolontariusz z „Zupy Niepokalanej” odbiera kanapki ze szkoły i zostają one rozdane osobom w kryzysie bezdomności, którzy co wtorek przychodzą do Redemptorystów.

Jak dla mnie jest to niesamowita akcja!

W ostatnim czasie organizowaliśmy także zbiórkę żywności w ramach akcji Caritas Archidiecezji Gdańskiej WIELKI „karton” POST. Z uzbieranych darów zostaną stworzone paczki dla osób potrzebujących z okazji Świąt Wielkanocnych.

 

Jak byście podsumowali swój udział w pandemii”?

„Dla nas pandemia to czas kiedy zobaczyliśmy jeszcze wyraźniej, że ludzi są dobrzy, że razem możemy więcej, że naprawdę warto spojrzeć szerzej niż tylko na samego siebie i uczyć tego dzieci i młodzież. Jako społeczność szkoły w ramach szkolnego wolontariatu wpieramy osoby potrzebujące. To jest coś, co wierzymy, że zostanie w sercach dzieci i młodzieży. Dla dzieci i młodzieży jest to też okazja, żeby z jednej strony pomagać np. osobom w kryzysie bezdomności, a z drugiej strony zgłębić ten temat na e-lekcjach online z zaproszonymi gośćmi, którzy na co dzień z takimi osobami pracują. Myślę, że to bardzo wartościowe działania i spotkania.” – mówi mgr Anna Kasperek, nauczyciel religii w Szkole Podstawowej nr 21 w Gdyni, opiekun Szkolnego Koła Caritas.

 

Czego to Was nauczyło?

„Udział w szkolnych akcjach charytatywnych pozytywnie wpływa na dzieci. Kształci w nich empatię, uczy dostrzegania problemów innych i niesienia bezinteresownej pomocy potrzebującym na miarę swoich sił i możliwości, zwłaszcza osobom starszym i chorym. Akcje charytatywne integrują społeczność szkolną. Dla dzieci ważne jest to, że wspólnie możemy zdziałać więcej.” – mówi mgr Julia Kalczuk-Jeziorowska, wychowawca klasy 1 a w Szkole Podstawowej nr 21 w Gdyni.

„W bieżącym roku szkolnym 2020/2021 wraz z moimi uczniami z klasy III a podjęliśmy współpracę ze Szkolnym Kołem Caritas. Przyniosło to wymierne efekty w postaci zaangażowania w proponowane przez koło akcje takie jak "Plecak dla osoby w kryzysie bezdomności" i "Patronus Seniora". Bierzemy również udział w działaniu długoterminowym jakim jest akcja "Zrób kanapkę na dokładkę", gdzie raz w tygodniu przynosimy oprócz swojego drugiego śniadania dodatkową kanapkę dla ludzi w kryzysie bezdomności.

Dzięki takim akcjom uczniowie kształtują w sobie się empatię, wrażliwość, troskę o innych. Są to cechy niezwykle cenne. Należy zadbać o to, by zakiełkowały we wczesnym dzieciństwie, aby z upływem lat mogły zaowocować świadomym wolontariatem na rzecz osób niepełnosprawnych lub w życiowym kryzysie.

Już teraz widzę w oczach moich uczniów radość i dumę z przynależności do wspólnoty szkolnego wolontariatu. Trzeba też dodać, że wymienione wyżej akcje nie powiodłyby się bez wsparcia rodziców moich uczniów. To właśnie Oni, ci wspaniali ludzie zaszczepiają w swoich dzieciach cenne wartości jakimi są min. otwarcie na drugiego człowieka. Ja tylko wspomagam rodziców w sferze wychowawczej wydobywając z ich pociech to co już zakiełkowało, by przyniosło wymierne korzyści w postaci pomagania innym i czerpania z tego satysfakcji.” – mówi mgr Alicja Rudomino-Łyżwa, wychowawca klasy III a w Szkole Podstawowej nr 21 w Gdyni.

 

A jakie plany na przyszłość?

Nasze plany są uzależnione od bieżących potrzeb naszej społeczności lokalnej, gdzie staramy się odpowiadać na ich potrzeby w miarę naszych możliwości. Staramy się mieć „oczy i serca otwarte”, żeby widzieć tych, którzy potrzebują naszej pomocy. Jako społeczność całej naszej szkoły, Szkoły Podstawowej nr 21 w Gdyni zdecydowanie możemy powiedzieć, że RAZEM możemy robić więcej pięknych rzeczy!

(Mariusz Sieraczkiewicz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%