Zamknij
REKLAMA

Marta Siwicka: jesteśmy w stanie zmierzyć się z najlepszymi

10:56, 23.04.2021 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto Marta Siwicka
Skomentuj
REKLAMA

Marta Siwicka  jest AMW Lejdis współzałożycielką i kapitanem drużyny piłki ręcznej kobiet AMW Lejdis. Swoją karierę szczypiornistki zaczęła w GTPR pod czujnym okiem trenerki Beaty Nowińskiej.

Czy piłka ręczna to miłość na całe życie?

Oczywiście! Miłość do piłki ręcznej obudził we mnie mój tata gdy chodziłam jeszcze do szkoły podstawowej. Od tamtej pory piłka ręczna jest numerem jeden.

Co spowodowało, że postanowiłyście zebrać skład i założyć drużynę?

Myślę że to była chęć przeżycia tego co kiedyś było dla nas takie ważne. Dobrze, że tyle osób się zebrało i zaangażowało, bo to dało nam impuls, żeby założyć fajną kobieca drużynę.

Były komplikacje, czy wszystko od początku dobrze się układało?

Było wzloty i upadki, jak to w drużynie składającej się z kobiet, które mają już swoje rodziny i pracę. Każda musiała sobie poukładać w głowie i w życiu, żeby móc poświęcić czas na trenowanie. Kilka osób odeszło a kilka doszło. Na stworzenie drużyny trzeba czasu i myślę, że już udało nam się stworzyć fajny skład.

Jak wspominasz swoje początki ze szczypiorniakiem?

Mam bardzo dużo wspomnień związanych z piłką ręczną i to skłoniło mnie do powrotu do gry.

Co z okresu juniorskiego grania utkwiło Ci najbardziej w pamięci?

Chyba nie umiem określić jednego wspomnienia. Bardzo dużo zawdzięczam mojej trenerce, która we mnie wierzyła. Każdy mecz był tak samo ważny. Chociaż chyba najbardziej lubiłam jeździć na obozy, bo to one nas ze sobą zżywały.

Jak rodzina zareagowała na pomysł powrotu na boisko?

Mój mąż początkowo był zaskoczony ponieważ mamy małe dzieci i to na nim spoczywała opieka nad nimi, kiedy ja szłam na trening. Ale z biegiem czasu przyzwyczaił się i bardzo mi kibicuje. Cieszą się, że spełniam swoje hobby.

Jak budujecie atmosferę w drużynie?

Bardzo dużo ze sobą rozmawiamy. Każda z nas ma obowiązki rodzinę, pracę. Wymieniamy się doświadczeniami i przede wszystkim potrafimy szybko rozwiązywać problemy bo robimy to razem.

Jesteście już po kilku spotkaniach w lidze akademickiej. Poproszę o podsumowanie.

Tak, mamy kilka meczów za sobą. Myślę że jest w nas mega duży potencjał a systematyczne treningi i nauka gry ze sobą dużo nam dają. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że tak naprawdę od października 2020 roku nasza drużyna w tym składzie gra i robimy tak duże postępy. Myślę, że mamy duże szanse, aby pokazać wszystkim drużynom, że z nami nie jest tak łatwo jak się może wydawać. W grę wkładamy dużo serca, także jesteśmy w stanie zmierzyć się z najlepszymi i schodzić z boiska z głową wysoko, bo wiemy, że dajemy z siebie wszystko.

Drużyna musi mieć trenera, który będzie wszystko i spinał i pilnował, żeby na boisku gra dobrze się toczyła. Jak to się stało, że Waszym selekcjonerem został Andrej Bystram?

Nasza przygoda z trenerem zaczęła się w zeszłym roku w lutym. Nasza koleżanka, która już z nami nie trenuje, zdobyła kontakt i go do nas sprowadziła. Fajnie, że jest ktoś komu zależy na tym samym co nam i potrafi okiełznać kobiety, które twardo stąpają po ziemi. Trenerowi Andrzejowi bardzo dobrze to wychodzi. Potrafi podejść do każdej zawodniczki indywidualnie, dlatego cenimy jego obecność i cieszymy się, że tak się zaangażował.

A jak radzicie sobie z treningami w pandemii?

Jesteśmy bardzo walecznymi zawodniczkami i pandemia nie zatrzymała nas na długo. Potrafiłyśmy wspólnymi siłami znaleźć dwie hale i tam trenować w czasie gdy nasza hala była zamknięta. W czasie wakacji spotykamy się na plaży i gramy w piłkę ręczną plażową.

Czegóż Wam życzyć na jeszcze ten sezon i następne?

Przede wszystkim zdrowia, absolutnie żadnych kontuzji i tego żebyśmy zawsze robiły to z miłości do piłki ręcznej i się nie poddawały.

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto Marta Siwicka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

Piłka ręczna bez AGPiłka ręczna bez AG

1 0

Tylko nie w nazwie AG. 13:15, 23.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%