Zamknij
REKLAMA

Pamiętaj! Żeby nie zapomnieli o tobie! [ZDJĘCIA]

18:12, 04.08.2022 | Mariusz Sieraczkiewicz
Skomentuj
REKLAMA

Historia naszego kraju dostarcza nam wielu ważnych rocznic, w czasie których przypominamy sobie o wydarzeniach mających wpływ na losy Polski i Polaków.

Na Pomorzu mamy wiele „swoich” rocznic, na dwóch różnych biegunach emocji, z czego dwie dotyczą historii najnowszej. Pierwsza to Grudzień '70, druga zaś to Sierpień '80. Natomiast z pierwszej połowy XX wieku, to odzyskanie niepodległości i zaślubiny Polski z morzem, budowa Gdyni, atak na Westerplatte oraz mord piaśnicki.

Świętuje, jak w całym kraju, również wydarzenia z innych części Polski, które stały się symbolami na przykład walki o wolność.

Niezaprzeczalnie do takich należy Powstanie Warszawskie.

Organizowanie obchodów jest bardzo ważne dla każdej społeczności lokalnej, nawet jak wśród mieszkańców nie ma nikogo, kto w jakikolwiek sposób jest związany bezpośrednio z samym wydarzenie. Utożsamiania się z dziedzictwem narodowym i identyfikacja z bohaterami do stymulator integracji społecznej. Daje on nam poczucie jedności, solidarności i odpowiedzialności za naszą grupę, miejscowość – za naszą małą ojczyznę.

Dla samorządu ważna jest aktywizacja społeczności lokalnej dlatego, iż mieszkańcy uczestniczący w wydarzeniach rocznicowych budują wspólnotę, która ma kształtować wieś, gminę, powiat czy cały kraj.

Nie było by eventów rocznicowych gdyby nie lokalni liderzy. To oni pociągają za sobą ludzi, którzy szukają sposobów konsolidacji i współistnienia w grupie.

Bezsprzecznie takim liderem jest Mariusz Birosz, prezes Stowarzyszenia „Brygada Inki” w Czarnem w pow. człuchowskim.

Jego działania co najmniej od 5 lat pokazują mieszkańcom Czarnego, że można inaczej. Nie tylko patetyczne akademie w ważnych miejscach, ale przede wszystkim podejście do tematu przez pryzmat zaangażowania mieszkańców.

Właśnie Mariusz Birosz wraz z przyjaciółmi ze stowarzyszenia 1 sierpnia zorganizował dwie uroczystości z okazji 78 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – w Człuchowie i Czarnem.

Tak mówił do zgromadzonych:

Nawet najstraszniejsza wojna odkrywa ludzi niezwykłych, którzy przechodzą przez to piekło z czystym sercem. Są usłużni, pomagają, giną za innych, przelewają krew za Ojczyznę.

Takimi osobami niewątpliwie byli powstańcy warszawscy, którzy nie wahali się stanąć w obronie Ojczyzny i z bronią w ręku walczyć o wyzwolenie swojej ukochanej stolicy. Byli to w większości ludzie młodzi np. harcerze Szarych Szeregów, którzy mieli przed sobą całe życie. A pomimo zagrożenia utraty życia, nie zawahali się i stanęli do walki z okupantem niemieckim. Postąpili tak, gdyż byli wychowani przez swoich rodziców, dziadków w duchu miłości do Polski.

Stojąc przy obelisku poświęconemu największemu z rodaków warto wspomnieć jakimi słowami się do nas zwracał Jan Paweł II. Mówił – „wolność nie jest dana raz na zawsze, należy o nią cały czas zabiegać”. Z kolei Lech Makowiecki będąc w Czarnem śpiewał – „patriotyzm na dziś to mieć dzieci i wychować je na dobrych ludzi”.

Dlatego, życzmy sobie, abyśmy swoje pociechy ukształtowali na prawych i mądrych Polaków. Wychowajmy je, aby ich serca biły z miłości do kraju nad Wisłą tak jak biły serca Żołnierzom Armii Krajowej, harcerzom Szarych Szeregów, mieszkańcom Warszawy, powstańcom warszawskim.

Cześć i chwała Bohaterom.

(Mariusz Sieraczkiewicz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


REKLAMA
0%