Zamknij
REKLAMA

Gdynio, inwestuj w dzieci. Stop cięciom budżetu kosztem dzieci. Mieszkańcy mówią DOŚĆ!

12.03, 25.09.2022 Mariusz Sieraczkiewicz Aktualizacja: 12.15, 25.09.2022
Skomentuj
REKLAMA

Władze Gdyni odwołały imprezę sylwestrową i jarmark świąteczny. W oficjalnych informacjach publikowanych na stronie Urzędu Miasta pojawiają się wzmianki o przestrzeniach miejskich obciążonych podwyżkami i inflacją.

Zawieszono/zlikwidowano zajęcia dodatkowe w szkołach, co znacząco pogarsza poziom edukacji w naszym mieście, co stoi w sprzeczności z uzyskanym niedawno tytułem "Miasto przyjazne dzieciom".

Gdynia ostrzega

Najistotniejszym sygnałem płynącym z UM Gdyni jest "konieczność poszukiwania radykalnych oszczędności".

Nikt nie mówi o wycofaniu się ze sponsorowania prywatnych klubów sportowych, o zaprzestaniu wspierania finansami wszystkich gdynian prywatnych imprez i wydarzeń, które rzekomo są promocją miasta.

Za to władze Gdyni tną wydatki w obszarach bezpośrednio ważnych dla mieszkańców.

"Samorządy w całym kraju coraz mocniej dotyka fala podwyżek, a najmocniej w gminne budżety uderzają najważniejsze, podstawowe wydatki, takie jak energia elektryczna, paliwa czy koszty usług i wynagrodzeń. Aby utrzymać podstawowe usługi publiczne i pokryć najpotrzebniejsze koszta, konieczne są cięcia." - ogłasza UM Gdyni.

Gdynianie zastanawiają się również co mogą oznaczać słowa o kosztach usług publicznych, konkretnie o komunikacji zbiorowej.

"Dodatkowo niestabilne i wysokie ceny paliw przekładają się na koszta usług publicznych, wymieniając chociażby jedną z najważniejszych z punktu widzenia mieszkańców – komunikację zbiorową." - czytamy na gdynia.pl

Mieszkańcy zastanawiają się, czy jest to zapowiedź kolejnej podwyżki biletów lub cięć w kursach, a może zawieszenia darmowych przejazdów dla uczniów?

Z decyzjami ekipy Wojciecha Szczurka nie zgadzają się mieszkańcy

Z inicjatywy Dominiki Janeckiej została przygotowana petycja "Gdynio, inwestuj w dzieci. Stop cięciom budżetu kosztem dzieci".

Sprawę poparła Bryza, a jej lider Sławomir Januszewski przyłączył się do promocji akcji.

Autorka petycji uzyskała wsparcie od wielu mieszkańców

- Petycja to swego rodzaju apel skierowany do władz Gdyni z propozycjami, które można wdrożyć, aby Gdynia mogła wypełnić swoje zobowiązanie, które otrzymała wraz z tytułem Miasta Przyjaznego Dzieciom od Unicef Polska – mówi pani Dominika.

Sprawa przyznania tytułu "Miasto przyjazne dzieciom" budzi coraz więcej wątpliwości. Przecież władze Gdyni w ostatnich kilku latach robią wszystko, by szkodzić najmłodszym mieszkańcom. Przede wszystkim tną edukację i chcą likwidować szkoły, a to na pewno nie mieście się w określeniu "miasto przyjazne dzieciom".

- Kiedy Gdynia pochwaliła się tym tytułem to poczułam jakby mi, rodzicowi, śmiała się po prostu w twarz – dodaje Dominika Janecka.

Nerwy rodziców sięgają zenitu. Kolejne absurdalne decyzje władz Gdyni mogą doprowadzić do społecznego wybuchu i buntu mieszkańców, którzy już dość niekompetencji i arogancji władz miasta.

- Może ciąć pieniądze, zabierać dodatkowe zajęcia, wyrównawcze… mówić, ze nie ma pieniędzy i oszczędzać, a jednocześnie budować parking za 60 mln i wydawać pieniądze na tzw. „marketing” - podkreśla pani Dominika.

Gdynio, inwestuj w dzieci. Stop cięciom budżetu kosztem dzieci

Poniżej publikujemy treść petycji, w której Dominika Janecka wylicza postulaty gdynian:

Apel do władz Gdyni

Kochana Gdynio!

Szanowny Panie Prezydencie!

Szanowni Radni!

Gdynia właśnie uzyskała tytuł “Miasta przyjaznego dzieciom”. Zdaniem przedstawicieli UNICEF POLSKA ten tytuł nie jest nagrodą, ale ogromnym zobowiązaniem wobec dzieci, które składają władze naszego miasta.

“ Program obejmuje stworzenie Planu Działań na rzecz dzieci. Ma również za zadanie wzmocnienie wpływu dzieci i młodzieży na decyzje ich dotyczące podejmowane przez władze miast. Program stanowi narzędzie do całościowego spojrzenia na sytuację dzieci w mieście. Miasto publikuje zarówno wyniki Diagnozy jak i Plan Działań na stronach dostępnych publicznie dla mieszkańców oraz konsultuje wszystkie dokumenty z dziećmi i młodzieżą, organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami działającymi na rzecz dzieci w danym mieście” - napisała w liście pani Katarzyna Pruchniewska z Unicef Poland.

W związku z tym apeluję do Was nie tylko o stworzenie programu na rzecz dzieci, ale jak najszybsze działania, które sprawią, że Gdynia naprawdę stanie się miastem przyjaznym dzieciom.

Proszę o zorganizowanie nieodpłatnych zajęć dla dzieci i młodzieży w szkołach i przedszkolach, które będą rozwijać ich zainteresowania oraz pasje.

Proszę o zorganizowanie nieodpłatnych zajęć dla dzieci i młodzieży, które wyrównują ich szanse edukacyjne z rówieśnikami.

Proszę o zorganizowanie nieodpłatnych zajęć dla dzieci i młodzieży, która jest wybitnie uzdolniona.

Proszę o organizację zajęć w szkołach i przedszkolach z uwzględnieniem dobra najmłodszych.

Proszę o stworzenie bezpiecznych placów zabaw oraz boisk dostępnych dla dzieci i młodzieży we wszystkich dzielnicach Gdyni.

Proszę o budowę zapowiadanego od lat lodowiska, tworzącego ofertę aktywnego spędzania czasu dla dzieci i młodzieży.

Proszę o tworzenie zielonych miejsc, które będą służyć rodzinnej integracji.

Proszę o wsparcie w organizacji imprez i wycieczek dla dzieci i młodzieży, które poszerzają ich horyzonty (np. w postaci organizowania transportu).

Proszę o zapewnienie w żłobkach, przedszkolach i szkołach podstawowego wyposażenia, które starczy dla każdego dziecka i na cały rok szkolny, takiego jak: dobry papier toaletowy, ręczniki papierowe, woda do picia.

Proszę o realny dostęp do logopedy dla każdego dziecka w przedszkolu i szkole, które wymaga takiego wsparcia i zorganizowanie dzieciom niezbędnych zajęć, które rozwiną ich umiejętności komunikacyjne.

Proszę o realny dostęp dla dzieci i młodzieży szkolnej do psychologa.

Proszę o powstrzymanie łączenia klas i zwiększania ich liczebności.

Proszę o uwzględnienie indywidualnych potrzeb naszych dzieci w oparciu o ich opinię, rodziców oraz nauczycieli.

Apeluję, aby nie patrzeć na dzieci w Gdyni jako element, który widnieje po stronie kosztów, ale jako inwestycję długofalową w rozwój tego miasta.

To dzieci są przyszłością miasta i regionu.

To od nich zależy, czy w to miasto będzie tchnięte życie i czy będą chcieli tu zostać. To od nich zależy i ich kreatywności, innowacyjności, czy warto będzie inwestować w to miasto.

Nie mogę się zgodzić na to, że w szkołach brakuje pieniędzy na realizację zaleceń z orzeczeń o kształceniu specjalnym.

Nie mogę zgodzić się na to, że szkoły nie proszą już nawet miasto o pieniądze, bo wiedzą, że spotkają się z odmową.

Nie mogę się zgodzić na to, że nauczyciele pracują za darmo, tylko dlatego że starają się dać równe szanse swoim wychowankom.

Bardzo proszę o jak najszybsze podjęcie działań i udowodnienie, że Gdynia naprawdę jest miastem przyjaznym dzieciom.

Tu możesz podpisać petycję:

https://secure.avaaz.org/community_petitions/pl/prezydent_miasta_gdyni_gdynio_inwestuj_w_dzieci_stop_ciecia_budzetu_kosztem_dzieci/

 

(Mariusz Sieraczkiewicz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

JaJa

0 0

Szkola Podstawowa 39 na Obłużu ma base z którego dzieci w pierwszych klasach nie mogą korzystać. Powod? No oczywiscie brak pieniędzy!! 15:31, 25.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%