Zamknij
REKLAMA

Słabe i mocne strony gminy Czarne, czyli co jest zamiatane pod dywan...

10.11, 01.12.2022 ps Aktualizacja: 10.22, 01.12.2022
Skomentuj
REKLAMA

Gmina Czarne należy do Partnerstwa Obszaru Funkcjonalnego Środkowe Pomorze. Są w nim również Kępice, Koczała, Kołczygłowy, Miastko, Przechlewo, Rzeczenica, Trzebielino i Tuchomie.

Pod koniec października przedstawiciele tych gmin spotkali się w Czarnem, by zapoznać się i zaakceptować raport diagnostyczny.

Przypomnijmy, że wcześniej w Czarnem odbyło się spotkanie, w czasie którego omawiano walory Czarnego. Sporządzono wtedy dwie listy ujmujące słabe i mocne strony gminy.

- W naszej gminie od lat próbuje się wmówić mieszkańcom, że wszystko jest dobrze, a gmina się rozwija. Tak jednak nie jest. Przykłady można by mnożyć i dnia nie wystarczy, żeby wszystkie wymienić. Najsmutniejsze jest to, że rządzący Czarnem nie chcą rozmawiać z mieszkańcami. Konsultacje społeczne to coś, czego tak naprawdę u nas nie ma. A jest przecież o czym rozmawiać. Wydaje mi się jednak, że władze boją się konfrontacji z mieszkańcami, bo za dużo wyszłoby na jaw. Ścieki, brud, zamknięte ulice bez dogodnych objazdów, próba likwidacji szkół... Generalnie najlepiej w Czarnem wychodzi zamiatanie pod dywan – komentuje sytuację w gminie Jerzy Terechów ze Stowarzyszenia Czarne. Tu się dzieje. Podzielił się z nami swoimi wątpliwościami na temat metody diagnozy i wskaźnikami, które pojawiły się na owych listach.

W mocnych stronach (większość uczestników pierwszego spotkania w Czarnem stanowili ludzie związani z burmistrzem i ekipą rządzącą gminą) znalazły się kategorie, które budzą zdziwienie.

Zacznijmy od początku...

Promenada (to ma być mocna strona Czarnego).

Zdewastowana, niby porządkowana przez koszenie trawy, ale tak naprawdę pozostawiona sama sobie, a raczej „miłośnikom” mocnych trunków i tym, którzy niekoniecznie chcą prezentować się w oficjalnej przestrzeni.

Zniszczone schody do altany, wybrakowany chodnik, potłuczone lub pokrzywione lampy, brak kuli (która miała być symbolem Czarnego, podobnie jak na Placu Wolności czy w parku), brudno, zdewastowane ławki...

Jeśli to jest mocna strona, to aż strach pomyśleć co kryje się w grupie SŁABE.

Bezapelacyjnym hitem jest „nieskażona przyroda”!

Czyżby uczestnicy zapomnieli o katastrofie ekologicznej, którą gminie funduje burmistrz i prezes czarneńskich wodociągów? Oczyszczalnia w Wyczechach sama się nie wyłączyła z użytkowania. Zrzucane na łąkę w Grabowcu ścieki kompletnie zdegradowały środowisko, łącznie z rzeką Czernicą.

Uzupełnieniem ścieków są sterty śmieci zalegające w różnych częściach gminy.

Jeśli zatem gmina, o której mówi się, że jest w stanie katastrofy ekologicznej ma mocną stronę w postaci „nieskażonej przyrody”, to jak według twórców diagnozy wygląda skażona przyroda? Może obszar po katastrofie nuklearnej...

Czernica

Kolejną, według uczestników spotkania, mocną stroną ma być rzeka Czernica. Owszem, kiedy była, jak jeszcze żyły w niej ryby. Wędkarze zjeżdżali się z całego kraju, by łapać pstrągi, szczupaki, liny... Dziś Czernica bardziej przypomina ściek niż rzekę, z której kiedyś słynęło Czarne. Do tego zarośnięta i zniszczona stara przystań i plaża.

Kolejna niby-mocna strona, która jest fikcją!

Ujęcie w diagnozie określenia „wsparcie dzieci” jest rzuceniem w twarz tym dzieciom i obrażaniem ich i ich rodziców. Zebrani zapomnieli o tym, że burmistrz Zabrocki chciał (być może nadal chce) zlikwidować szkoły w gminie. Dopiero interwencja rodziców, których wsparł Mariusz Birosz i razem z nimi udał się do Gdańska na interwencje do Pomorskiej Kurator Oświaty.

Kiedy natomiast ta przybyła do Czarnego burmistrz deklarował budowę stołówki w Szkole Podstawowej w Czarnem. Teraz wiemy, że póki co stołówki nie będzie, więc to jest to „wsparcie dzieci”?

A już kuriozalnym jest stwierdzenie „działający samorząd”!

No, ale co mieli powiedzieć podwładni Zabrockiego? Przecież wszyscy mieszkańcy widzą, że zarówno sposób rządzenia gminą uprawiany przez burmistrza, jak i funkcjonowanie Rady Miejskiej to wydmuszka.

I nie chodzi wcale o ilość i częstotliwość interpelacji radny, bo te są na poziomie niżej niż miernym, ale o postrzeganie misji samorządowca i reagowanie na potrzeby i problemy mieszkańców.

Brak miejskiej toalety skutkuje załatwianiem potrzeb na ulicy! (już wkrótce materiał o tym zdarzeniu)

Sprzątanie z ulic pozimowego piasku, walka z plagą szczurów, łatanie dziur w jezdniach, to tylko niektóre zdarzenia z ostatnich miesięcy, którymi Urząd zajął się dopiero po interwencji mieszkańców. O moście w Prądach czy oczyszczalni ścieków w Wyczechach nawet nie warto wspominać.

I to jest „samorząd działający”?

Poniżej publikujemy zestawianie słabych i mocnych stron Miasta i Gminy Czarne.

Czy zatem gmina posiada jakieś mocne strony?

- Owszem, posiada i są nimi mieszkańcy! - podkreśla Terechów.

 

Do sprawy wrócimy...

(ps)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

Sędzia AlbertSędzia Albert

2 0

Szanownemu Panu Prezesowi Stowarzyszenia, który podzielił się z Szanowną Redakcją swoimi, jakże cennymi, przemyśleniami polecam czytanie. Nawet nie tyle czytanie, co dużo czytania - szczególnie literatury branżowej! Być może z czasem, doczyta się definicji tzw. "Efektu Duninga-Krugera".
Nie jestem ani autorem negowanego opracowania, ani jego promotorem - sam znajduję w nim wiele wad, ale! Ale, czepianie się analizy SWOT, bez oceny materiałów (czytaj ankiet), które stanowiły bazę jej budowy - pokazuje brak wiedzy Pana - za całym szacunkiem - Prezesa.
Polecam - czytanie. Dużo czytania.

Wiedza ma przyszłość! 22:17, 05.12.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%