Zamknij
REKLAMA

Hel przestrzega przed Nawarą

22:44, 08.06.2021 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto Google.maps
Skomentuj
REKLAMA

Sprawa likwidacji oddziałów w Szpitalu Puckim nabiera rozpędu. Starosta Jarosław Białk mętnie tłumaczy decyzję prezes Weronik Nawary. Przeciw decyzji protestują kolejni decydenci, a determinacja mieszkańców powiatu jest z dnia na dzień coraz większa.

Głos w sprawie zabrał były Pełnomocnik d/s Profilaktyki i Ochrony Zdrowia Burmistrza Miasta Helu Marek Berendt, znany helski lekarz. Wypowiedź pana Marka jest jasna i konkretna. Nie zostawia suchej nitki na byłej dyrektor szpitala w Helu.

Szanowni Mieszkańcy Miasta Helu.

Jako były już Pełnomocnik d/s Profilaktyki i Ochrony Zdrowia Burmistrza Miasta Helu, wciąż staram się być na bieżąco ze stanem bezpieczeństwa zdrowotnego naszego Miasta i rejonu.

Dlatego też czuję się w obowiązku poinformowania Was o próbach likwidacji w puckim Szpitalu Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, Sali Porodowej i Oddziału Pediatrii. Jak na dzień dzisiejszy Oddziały te przestały istnieć. Zachęcam do zapoznania się z poniższym artykułem na ten temat, i wyrobienia sobie zdania, kto za tym wszystkim stoi. Ja ze swojej strony naprawdę odczuwam ulgę i cieszę się, że kilka lat temu po długiej walce udało się Nam pozbawić tej pani możliwości dalszego "dyrektorowania" helskim Szpitalem. Niestety ktoś powołał ją do "prezesowania" Szpitalem w Pucku. Wystarczyły "tylko" trzy lata, aby z zabraną ze sobą (cyt:) „zaufaną helską ekipą” doprowadziła Szpital w Pucku do stanu, o jakim przeczytacie Państwo w artykule poniżej. Naprawdę, ręce opadają...

Zaczynając samotną walkę, radny powiatowy Michał Kowalski nie przypuszczał, że jego oświadczenie, które wydał jako pierwszy spowoduje lawinę. Kolejne osoby z terenu całego województwa deklarują wsparcie działań radnego. Tak więc nie powiedział on jeszcze ostatniego słowa w tej sprawie.

[ZT]45518[/ZT]

Trzy dni po nim głos zabrali radni Platformy Obywatelskiej. Teraz stanowisko zajęła Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka, która szpitalowi zarzuciła utratę dobrego wizerunku i brak kadry.

Skądinąd wiadomo, że odejścia personelu medycznego wcale nie wynikają z pandemii. Napięte stosunki w szpitalu są w Pucku (i nie tylko) tajemnica Poliszynela - wszyscy wiedzą o co chodzi, ale nikt nie mówi tego głośno.

[ZT]45576[/ZT]

Marek Berendt ma rozwiązanie: "Aż prosi się tu o podpowiedź: Mieszkańcy Pucka i okolic, bierzcie przykład z Nas, mieszkańców Helu. Pogońcie tą niedouczoną panią „manager” i jej „ekipę” z waszego Szpitala!!! Dajcie jej tak jak My w Helu odczuć, że jest „persona non grata” w Waszym mieście. Dość już niszczenia puckiego Szpitala!!!"

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto Google.maps)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

dokładnie takdokładnie tak

2 1

Ludzie, szturmujcie ten szpital, pogonić pustą babę i problem macie z głowy. Tak samo niszczony jest szpital w Wejherowie po zmianach. To jest planowe, systematyczne działanie na szkodę ludzi. Brońcie się i działajcie bo nikt tego za was nie zrobi. 16:56, 09.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%