Zamknij
REKLAMA

Prywatny jarmark ignoruje apele. Trwa rozstawianie wbrew obowiązującym przepisom

15:55, 02.12.2020 | hs za: UM Gdyni/fot. gdynia.pl
Skomentuj
REKLAMA

Teren zielony przy jednej z reprezentacyjnych ulic miasta, a na nim drewniane budki, które już niedługo mają zamienić się w… świąteczny jarmark. „Bożonarodzeniowa atmosfera, przestrzeń dla świątecznych smaków i zapachów” - to hasła, którymi reklamuje się w mediach społecznościowych prywatny organizator ignorujący rządowe zalecenia. Wcześniej z oficjalnych, „miejskich” jarmarków dla bezpieczeństwa zrezygnowało wiele polskich miast, w tym także Gdynia.

Jeszcze kilka tygodni temu premier w rozmowie z przedstawicielami samorządów apelował, aby ze względu na sytuację epidemiologiczną podejść do kwestii świątecznych atrakcji wyjątkowo odpowiedzialnie. Wysokie statystyki zarażeń koronawirusem były wystarczającym powodem, aby w tym roku na pierwszym miejscu postawić bezpieczeństwo mieszkańców. Miasta po konsultacji z rządem nie miały większych wątpliwości – tradycyjne jarmarki świąteczne w tym roku nie powinny się odbyć.

Taką decyzję podjęła też Gdynia. Pomimo sukcesu ubiegłorocznego, pierwszego miejskiego jarmarku zrezygnowano z ponownej organizacji tego wydarzenia. Zamiast tego miasto skupiło się na promocji świątecznego garmażu, który może uratować będące w niezwykle trudnej sytuacji restauracje – stąd m.in. zapowiedź akcji „#ŚwiętaNaWynos – dobro smakuje”. W dostarczanie wigilijnych specjałów na zamówienie zaangażowało się już około 40 lokali gastronomicznych z całej Gdyni. Rezygnacja z okolicznościowego jarmarku to jednak przede wszystkim uniknięcie dużego zgromadzenia ludzi, zgodnie z rządowymi apelami.

Niestety, nie wszyscy podporządkowują się trudnej sytuacji. W mediach społecznościowych pojawiły się reklamy, a na trawniku, obok budynku należącego do Polskich Linii Oceanicznych przy alei Piłsudskiego – tymczasowe konstrukcje, które mają wkrótce zamienić się w prywatny jarmark. Trwają prace przy rozstawianiu „atrakcji” obok jednej z reprezentacyjnych ulic miasta, a organizator zachęca do skorzystania ze „Świątecznej strefy chillout”, ignorując fakt, że już wcześniej Gdynia ze względów bezpieczeństwo zrezygnowała z podobnego wydarzenia.

Aktualnie miasto Gdynia podejmuje działania mające zweryfikować, czy organizator jarmarku przy alei Piłsudskiego spełnia wymogi dotyczące tego typu działań w czasie pandemii.

(hs za: UM Gdyni/fot. gdynia.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA