Zamknij
REKLAMA

Dotknij okrętu podwodnego ORP "Orzeł". Jest makieta, na pomnik przyjdzie nam jeszcze długo poczekać

06:33, 24.06.2021 | hs za: UM Gdyni/fot. Magdalena Śliżewska
REKLAMA

ORP „Błyskawica”, M/S „Batory”, „Dar Pomorza”, a teraz torpedowy okręt podwodny ORP „Orzeł”. W Gdyni pojawiła się kolejna makieta wykonana z brązu, która powstała w ramach programu „Zobaczyć Świat Rękoma”. Dzięki temu osoby niewidome mogą poznać i zobaczyć jednostkę przez dotyk.

We wtorek, 22 czerwca na skwerze Kościuszki, w pobliżu miejsca, gdzie cumuje niszczyciel ORP „Błyskawica”, uroczyście odsłonięto makietę torpedowego okrętu podwodnego ORP „Orzeł”. W wydarzeniu wzięli udział: prezydent Wojciech Szczurek, przewodnicząca Rady Miasta Gdyni Joanna Zielińska, a także przedstawiciele Rotary Club Gdańsk-Sopot-Gdynia i stowarzyszenia Lions Club oraz firm, które przyczyniły się do stworzenia makiety.

– To kolejna wspaniała miniatura, która pojawiła się w Gdyni. Ich zadaniem jest sprawiać, by wszyscy, bez względu na niepełnosprawność, mogli czuć się komfortowo i podziwiać najpiękniejsze perły naszego miasta. Dziękuje rotarianom, stowarzyszeniu Lions Club oraz wszystkim darczyńcom, którzy dołożyli swoją cegiełkę do stworzenia miniatury okrętu ORP „Orzeł”. Wierzę w to, że dzięki tej inicjatywie będziemy mogli sprawić przyjemność wielu osobom – mówił Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

Przypomnijmy, że 22 kwietnia 2015 roku odbyła się VIII Sesja Rady Miasta poprzedniej kadencji. Radni przyjęli łącznie 22 uchwały, w tym w sprawie wyrażenia zgody na lokalizację pomnika upamiętniającego załogę ORP „Orzeł". Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę wyrażającą zgodę na umiejscowienie pomnika, czyli przed wejściem do Muzeum Marynarki Wojennej, przy ulicy Zawiszy Czarnego 1.

Jednak do odsłonięcia pomnika słynnego polskiego okrętu podwodnego nie doszło.

"Nie chcieliśmy i nie chcemy mówić o problemach związanych z działalnością naszej Fundacji, zawsze staramy się aby wszystkie spory jakoś łagodzić, ale niestety nie zawsze się to udaje mimo naszych dobrych chęci." - ogłosiła Fundacja Santi – Odnaleźć Orła.

Wykonawca, firma Proteh otrzymała zaliczkę i materiały budowlane. Do prac jednak nie doszło. Firma zapadał się pod ziemię. Mimo wielu prób rozwiązania sprawy do budowy pomnika ORP "Orzeł" nie doszło. Fundacja skierowała sprawę do sądu przedstawiając koszty w wysokości 130 tysięcy złotych, w tym 50 tys. zł. zaliczki.

Po złym doświadczeniu z nieuczciwym wykonawcą rozpisano nowy konkurs, który jednak nie wyłonił zwycięzcy. Według jury (przedstawiciele Akademii Sztuk Pięknych, Muzeum Marynarki Wojennej i Fundacji "Odnaleźć Orła") pracy były niskich lotów artystycznych i nie nadawały się do symbolizowania okrętu ORP "Orzeł".

Sprawa w Sądzie zakończyła się wygraną Fundacji. Firma Proteh nie chciała oddać zaliczki, więc komornik ściągnął z jej konta pieniądze.

Kiedy skontaktowaliśmy się z Fundacją "Odnaleźć Orła" dowiedzieliśmy się, że "Na razie projekt jest wstrzymany".

Zamiast pomnika miniatura

Miniatura powstała z brązu. Stworzono ją we wrocławskiej pracowni Stanisława Wysockiego i jego syna Michała. Udało im się wiernie odwzorować okręt i uchwycić wiele detali oraz charakterystycznych elementów. Dzięki temu osoby niewidome mają szansę lepiej poznać jednostkę.

ORP „Orzeł” został zwodowany w 1938 roku w holenderskiej stoczni De Schelde we Vlissingen. Od lutego 1939 roku oficjalnie włączono go do służby w Marynarce Wojennej i wziął udział w obronie Wybrzeża, a potem prowadził działania na Bałtyku i Morzu Północnym. Na przełomie maja i czerwca 1940 roku podczas patrolu na Morzu Północnym zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach wraz z całą załogą.

Projekt makiety „Orła” został sfinansowany przez Rotary Club Gdynia, Rotary Club Gdynia Orłowo oraz Rotary Club Gdańsk-Sopot-Gdynia ze środków własnych klubów oraz dzięki wsparciu miasta Gdyni, OPEC-u, PEWiK-u, ZMPG-u, a także firm i osób prywatnych.

Makiety jednostek #wGdyni

ORP „Orzeł” to czwarta makieta z brązu, która pojawiła się w Gdyni. W 2016 roku wykonano miniaturę zabytkowego niszczyciela ORP „Błyskawica”, która znajduje się przy nabrzeżu Pomorskim. Rok później, na skwerze im. Witolda Gombrowicza stanęła makieta statku pasażerskiego M/S „Batory”, a w 2019 roku – „Daru Pomorza”, którą umiejscowiono na molo Południowym, w okolicy cumowania statku.

Miniatury z brązu powstały w ramach projektu „Zobaczyć Świat Rękoma”, którego inicjatorem jest Rotary Club Gdańsk-Gdynia-Sopot. Polega on na budowie makiet najbardziej znanych zabytków historycznych Trójmiasta. Założeniem projektu jest zmniejszanie barier wynikających z niepełnosprawności, a także kultywowanie pamięci o wydarzeniach ważnych dla Gdyni i kraju.

Na molo Południowym znajduje się także miniatura fregaty „Dar Pomorza” // fot. Paweł Kukla, zdjęcie z uroczystości odsłonięcia makiety w 2019 roku.

(hs za: UM Gdyni/fot. Magdalena Śliżewska)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%