Zamknij
REKLAMA

Słownik działaczy i współpracowników Solidarności Walczącej 1982-1990

19.00, 22.11.2022 hs za: fundacja-pih.pl Aktualizacja: 19.22, 22.11.2022
REKLAMA

Solidarność Walcząca (SW) była jedną z najważniejszych struktur konspiracyjnych dekady lat osiemdziesiątych XX wieku w Polsce. Organizacja wypracowała program mający na celu obalenie systemu komunistycznego, aktywnie przy tym poszukując skutecznych metod realizacji założeń programowych metodami działalności konspiracyjnej.

Słownik działaczy i współpracowników Solidarności Walczącej 1982-1990 to praca zbiorowa pod redakcją Romana Zwiercana.

"Powstanie tego słownika, a przede wszystkim zgromadzenia do niego materiałów było przedsięwzięciem ogromnym i z pewnością nie wolnym od niedoskonałości i przeoczeń związanych z powtórzeniami czy niedociągnięciami. Jednak jego intencją było podjęcie opisania krótkiej historii Solidarności Walczącej, przedstawienie jej działaczy oraz współpracowników. Dlatego jako zespół redakcyjny książki chcielibyśmy podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w tworzenie niniejszego zbioru oraz przeprosić Czytelnika za ewentualne błędy i nieścisłości." - podkreśla Roman Zwiercan.

Przy opracowaniu haseł korzystano z internetowej bazy działaczy i współpracowników Solidarności Walczącej, z zasobów Archiwum Akt Nowych, Archiwum Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, z Archiwów Państwowych w Szczecinie, we Wrocławiu, Lublinie, Kaliszu, Opolu, Warszawie, Zielonej Górze, Rzeszowie, Łodzi, Gorzowie Wielkopolskim i Poznaniu.

Korzystano również z zasobów archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Poznaniu i Rzeszowie. W trakcie prac nieocenione okazały się publikacje źródłowe, jak: Antologia prasy Solidarności Walczącej w Trójmieście. Pisma Oddziału SW Trójmiasto i Grupy SW Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni czy dwa tomy Solidarności Walczącej w dokumentach wydanych przez IPN.

Kluczowe i pomocne dla realizacji projektu były również relacje ponad 30 działaczy i współpracowników SW. Korzystano ponadto z ok. 20 publikacji poświęconych historii Solidarności i Solidarności Walczącej.

Publikacja została wydana z okazji 40 rocznicy powstania Solidarności Walczącej organizowanej przy współpracy Stowarzyszenia Solidarność Walcząca, Fundacji Wizja Rozwoju, Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL,Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych a także dzięki dofinansowaniu obchodów 40 lecia SW przez Totalizator Sportowy S.A., Węglokoks S.A. oraz Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego – w ramach Funduszu Patriotycznego.

Wydanie II zostało uzupełnione o 300 notek biograficznych dzięki współpracy z Fundacją Wspierania Polskich Wartości oraz dofinansowaniu Fundacji Orlen.

* * *

Historia Solidarności Walczącej jest ściśle związana z osobą Kornela Morawieckiego, jej założyciela i lidera. Urodzony w Warszawie w 1941 roku, już w marcu1968 roku podczas protestów studenckich na Politechnice Wrocławskiej zaangażował się przeciwko władzom PRL.

Ogłoszenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku kończyło okres szesnastu miesięcy względnej wolności i działalności legalnych struktur Solidarności.Był to też czas na wyłonienie przyszłych liderów Solidarności Walczącej. Podczas gdy wielu najważniejszych działaczy „S” zostało internowanych, dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności Kornel Morawiecki uniknął tego losu. To pozwoliło mu na dalszą działalność w ramach „Biuletynu Dolnośląskiego” oraz wejście w skład Regionalnego Komitetu Strajkowego (dalej: RKS), na czele którego stał Władysław Frasyniuk. Od 13 grudnia K. Morawiecki rozpoczął druk gazetki związkowej „Z Dnia na Dzień”. Pierwszy numer ukazał się z datą 14 grudnia 1981 roku, jako organ podziemnego RKS-u. Początkowo współpraca Morawieckiego i Frasyniuka przebiegała płynnie. Z czasem jednak zaczął krystalizować się spór o dalsze funkcjonowanie opozycji antykomunistycznej w warunkach stanu wojennego.

Kornel Morawiecki wyraźnie opowiadał się za centralizacją struktur opozycyjnych, a Władysław Frasyniuk był zwolennikiem konkurencyjnej koncepcji powołania Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej, która ostatecznie zmaterializowała się 22 kwietnia 1982 roku.Miała być raczej symbolem oporu niż faktycznym ośrodkiem kierowniczym. Podobnie rozbieżne zdanie mieli w kwestii wykorzystywania manifestacji ulicznych. Frasyniuk opowiadał się za comiesięcznymi strajkami, co według Morawieckiego osłabiało związek poprzez aresztowania lub zwolnienia z pracy poszczególnych osób zaangażowanych w ich przygotowanie.W trzeciej dekadzie maja 1982 roku 4 doszło do zebrania działaczy RKS, podczas którego planowano przedstawić dalsze etapy działalności. Padła wówczas propozycja zorganizowania marszu lub złożenia kwiatów pod tablicą upamiętniającą Solidarność przed zajezdnią nr VII we Wrocławiu w związku z kolejną miesięcznicą stanu wojennego – 13 czerwca 1982 roku. Według Władysława Frasyniuka oznaczałoby to „pchanie ludzi pod karabiny maszynowe” i ostatecznie do porozumienia nie doszło.

Grupa związana z Kornelem Morawieckim opuściła spotkanie i kontynuowała je we własnym gronie w innym mieszkaniu. Zdecydowano wówczas o powołaniu bardziej radykalnej organizacji.1 czerwca 1982 roku Kornel Morawiecki złożył rezygnację z dalszego działania w strukturach RKS. Podobnie uczynili jego współpracownicy, w tym większość redakcji „Z Dnia na Dzień”. Niebawem zaczęli oni wydawać nowe pismo pod tytułem „Solidarność Walcząca”.

Pierwszy numer datowany na 13 czerwca 1982 roku,a faktycznie kolportowany kilka dni wcześniej, zawierał dwa fundamentalne teksty programowe: Kornela Morawieckiego Jeśli chcemy dalej żyć, który nawoływał do walki rozumianej jako gotowość poświęcenia własnego życia w obronie słabych i prześladowanych, oraz Pawła Falickiego, posługującego się pseudonimem Piotr Kminkiewicz Dlaczego ulica?, który uzasadniał wyższość prowadzenia walki na uli-cy nad strajkami w zakładach pracy.

Na łamach pisma wezwano także społeczeństwo do pierwszego protestu ulicznego we Wrocławiu na 13 czerwca. Apel spotkał się ze sporym zainteresowaniem. Do późnych godzin nocnych na ulicach Wrocławia demonstranci toczyli zwycięskie walki z ZOMO. To wydarzenie pokazało, że demonstracje uliczne mają sens i nie muszą pociągać za sobą ofiar śmiertelnych. W czerwcu 1982 roku jeszcze dwukrotnie (16 i 28) wzywano do manifestacji ulicznych.

Zapraszamy do zapoznania się z wersją elektroniczną Słownika:

https://fundacja-pih.pl/solownik-dzialy-i-wspolpracownikow-solidarnosci-walczacej-1982-1990/

(hs za: fundacja-pih.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%