Zamknij
REKLAMA

Szansa dla Kornelki z Lęborka. Zbiórka trwa [ZDJĘCIA]

20:57, 21.01.2022 | hs za: Emilia Niemiec/Pomagam.pl
Skomentuj
REKLAMA

Kornelka urodziła się w 2019 roku jako wcześniak, w 7 miesiącu ciąży. Urodzenie w martwicy doprowadziło do niedotlenienia mózgu. W pierwszej dobie życia dziewczynka doznała wylewów 4 stopnia.

Dawano jej 5% szans na przeżycie.

Dzisiaj ma już prawie 3 latka! Na portalu Pomagam.pl trwa zbiórka na jej leczenie i rehabilitację. Cel na najbliższy rok to 100 tysięcy złotych.

Jest to już kolejna zbiórka dla Kornelki.

Dzięki poprzedniej, na której uzbierano 200 tysięcy, zapewniono małej terapię i leczenie przez ok. dwa lata. Obecna zbiórka ma pokryć wydatki na bieżący rok. A te rosną razem z dzieckiem. Jak informuje pani Paulina, autorka zbiórki i mama Kornelki, zebrane środki zostaną przeznaczone na sprzęty specjalistyczne takie jak pionizator, ortezy, kombinezon, czy choćby okulary.

Również niezbędne są leki, suplementy, liczne wyjazdy, wizyty lekarskie, codzienna rehabilitacja, terapie. Dodatkowo rodzice dziewczynki muszą być przygotowani na wszelkie, niespodziewane wydatki.

Na co choruje Kornelia?

Kornelka cierpi na liczne schorzenia: wodogłowie, retinopatia, zespół Westa, czyli padaczkę lekooporną, porażenie mózgowe, korowe uszkodzenie wzroku, niedosłuch - musi nosić aparaty słuchowe. W wyniku szkód spowodowanych wylewami, lekarze musieli wykonać operację wszczepienia zastawki komorowo-otrzewnowej w główkę. Zastawka zostanie już z Kornelką do końca życia.

Na instagramie

Jeżeli ktoś chciałby śledzić losy Kornelki, jej mama zaprasza na Instagram: @kornelka_i_walka_o_zycie.

- Błagamy, pomóż nam walczyć o nasze dziecko, pomóż nam powstrzymać codzienne cierpienie naszej córeczki - apelują rodzice Kornelki. - Dzięki Wam życie naszej kruszynki jest łatwiejsze - dziękują.

Link do zbiórki: https://pomagam.pl/ratujemykornelke

(hs za: Emilia Niemiec/Pomagam.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%