Zamknij
REKLAMA

Bartek Zalewski: jest to wyprawa mojego życia - daleko, wysoko... całkiem inny świat...

22:29, 10.03.2020 | Mariusz Sieraczkiewicz
Skomentuj
REKLAMA

Bartek Zalewski jest uczniem II Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni. W tym roku wraz z kolegami pod opieką Marcina Jank, nauczyciela geografii wybierają się do Nepalu pod Mont Everest.

 

Jak idą przygotowania do wyprawy do Nepalu?

Nasze przygotowania idą bardzo dobrze, cały czas przygotowujemy sie kondycyjnie do wyprawy. Udało się nam już zakupić bilety na samolot oraz rozplanować nasz plan trekkingu. Etapami przygotowujemy koleje rzeczy do wyprawy (małymi krokami do przodu!!!)

 

Jest dreszczyk emocji, że już niedługo staniesz przed najwyższą górą świata?

Jestem podekscytowany, że będę mógł zobaczyć i podejść pod najwyższą górę na świecie (Kto wie, może kiedyś uda mi się ją zdobyć). W tej chwili jest to wyprawa mojego życia daleko, wysoko... całkiem inny świat...

 

Dlaczego zdecydowałeś się uczestniczyć w tej wyprawie?

Zdecydowałem się na udział w takiej wyprawie ponieważ, zawsze chciałem pojechać w Himalaje i jest to spełnienie moich marzeń oraz dlatego, że kocham góry. Lubię podróżować, lubię wyzwania, z ekipą wyliśmy tu i tam, Himalaje to jest "dach" naszego świata.

 

Który raz bierzesz udział w takim przedsięwzięciu?

Dwa lata temu brałem udział w trekkingu po górach Tien-Szan, co było również bardzo ciekawym przeżyciem, więc wyprawa w odległe góry nie jest mi obca. Jednak wyprawa w Himalaje to już trochę inny wymiar. Tam jadą tylko wybrani i ja mam trochę szczęścia, aby dołączyć do grona osób, którym może się to udać.

 

Co najbardziej Cię pociąga w tej bardzo dalekiej podróży?

Najbardziej kocham podróżować, poznawać nowe miejsca, ludzi i kulturę. Spędzanie czasu z innymi ludźmi, próbowanie nowego jedzenia oraz oglądanie krajobrazów to jest właśnie to co mnie pociąga. Dreszczyk emocji, nowe, nieznane inne niż codzienne rzeczy...

 

Jak na Twoją decyzję zareagowali najbliżsi?

Moi rodzice po wyprawie do Kirgistanu byli już gotowi na coś takiego, aczkolwiek martwią się o mnie jak to rodzice ale wiedzą, że dam sobie radę. Mojej rodzinie bardzo spodobał się ten pomysł i mnie bardzo wspierają.

 

Jak traktujesz tę wyprawę?

Wyprawa w Himalaje jest jednym wielkim spełnieniem moich marzeń, nie spodziewałem się, że w II klasie liceum uda mi się wyruszyć pod Mount Everest, jest to po prostu coś niezwykłego co trzeba wykorzystać.

 

Być tak daleko od domu to również wielki sprawdzian za siebie i pozostałych członków grupy. Jak pod tym względem jesteście przygotowani?

Wyprawa w Himalaje jest jednym wielkim spełnieniem moich marzeń, nie spodziewałem się, że w II klasie liceum uda mi się wyruszyć pod Mount Everest, jest to po prostu coś niezwykłego co trzeba wykorzystać.

 

Macie już zebraną cała potrzebną kwotę? CO musi zrobić ktoś, kto chciałby Was wesprzeć?

Nie mamy jeszcze całej kwoty i zachęcamy do wpłat na konto Rady Rodziców przy II LO GDYNIA oraz na Facebooka: 2logory gdzie znajdują się wszystkie informacje.

(Mariusz Sieraczkiewicz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA