Zamknij
REKLAMA

Gdynia pożegnała Benedykta Wietrzykowskiego

23:31, 04.03.2021 | hs za: UM Gdyni/ fot. Paweł Kukla
Skomentuj
REKLAMA

Jako jeden z wysiedleńców przez lata kultywował pamięć o losie gdynian, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia naszego miasta podczas II wojny światowej. Głośno mówił również o prześladowaniach miejscowej ludności przez władze komunistyczne w okresie powojennym. Mowa o zmarłym niedawno Benedykcie Wietrzykowskim – prezesie Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych. W czwartek, 4 marca na Cmentarzu Witomińskim mieszkańcy pożegnali tego wielkiego gdynianina.

W ostatnim pożegnaniu Benedykta Wietrzykowskiego uczestniczyli m.in.: rodzina i przyjaciele, mieszkańcy Gdyni i przedstawiciele Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych, a także prezydent miasta – Wojciech Szczurek. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek, 4 marca na Cmentarzu Witomińskim.

Podczas ceremonii głos zabrał prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. W swoim wystąpieniu podkreślił on zasługi Benedykta Wietrzykowskiego zarówno dla miasta, jak i mieszkańców, którzy zostali zmuszeni do jego opuszczenia. Zaznaczył, że pomnik Gdynian Wysiedlonych powstał z inicjatywy zmarłego i jest świadectwem jego determinacji i niezłomności dla uczczenia pamięci tych osób.

- Od teraz, za każdym razem, gdy będziemy przechodzić przez plac Gdynian Wysiedlonych, znajdujący się tam pomnik będzie przypominał nam nie tylko o tamtych wydarzeniach, ale również o Panu – powiedział podczas uroczystości prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

Benedykt Wietrzykowski urodził się na początku 1939 roku. Kilka miesięcy później wybuchła II wojna światowa. W październiku 1939 roku jego rodzina, tak jak i wiele tysięcy innych mieszkańców, została przymusowo wysiedlona z Gdyni. Wtedy wraz z mamą i starszą siostrą trafili do Krobi pod Poznaniem, gdzie dołączył do nich ojciec. Pod koniec wojny Wietrzykowscy wrócili do Gdyni, gdzie prowadzili sklep kolonialny. To jednak nie spodobało się władzom komunistycznym i w 1950 roku Benedykt i jego rodzina ponownie musieli opuścić nasze miasto. Wietrzykowski cały czas był jednak lokalnym patriotą, a w końcu aktywnie działał na rzecz Gdyni i osób przymusowo wysiedlonych stąd podczas wojny.

Przez ponad 20 lat Benedykt Wietrzykowski stał na czele Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych. Był jego prezesem od 2000 roku. Wraz z członkami stowarzyszenia organizował sesje naukowe dla młodzieży i nie tylko, podczas których opowiadał o historii wysiedleń. Organizacja wydała też wiele publikacji, a także wyprodukowała filmy dokumentalne na ten temat. Przez lata Wietrzykowski przypominał o losach gdynian prześladowanych najpierw przez niemieckiego okupanta, a potem władze komunistyczne. Podejmował również starania o zapewnienie poszkodowanym przez Trzecią Rzeszę należnych im praw i odszkodowań.

Dzięki staraniom jego i stowarzyszenia jeden z gdyńskich placów – u zbiegu ulic Starowiejskiej i Dworcowej – nazwano placem Gdynian Wysiedlonych. Wietrzykowski był również pomysłodawcą i inicjatorem budowy w tym miejscu pomnika. Plan udało się zrealizować w 2014 roku. Wtedy pomnik Gdynian Wysiedlonych stanął na placu o tej samej nazwie - w tym samym miejscu, gdzie zmuszani do wyjazdu gdynianie oczekiwali na transport. To tam odbywają się co roku uroczystości upamiętniające przymusowe wysiedlenia.

W 2013 roku Benedykt Wietrzykowski został odznaczony medalem Pro Patria. Jest on przyznawany za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Odznaczenie przyznaje szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Odszedł w wieku 82 lat.

(hs za: UM Gdyni/ fot. Paweł Kukla)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%