Zamknij
REKLAMA

"Jestem w ciąży nie wyobrażam sobie, żebym musiała stać w korkach z bólami." Czy zdesperowani mieszkańcy przyjadą z taczkami po prezes Nawarę i starostę Białka?

22:47, 09.06.2021 | Mariusz Sieraczkiewicz/foto Sanjasy/pixabay.com
Skomentuj
REKLAMA

Pod petycją o przywrócenie w Szpitalu Puckim Oddziału Ginekologii i Położnictwa jest już ponad 1000 podpisów. Druzgocącą większość stanowią mieszkańcy powiatu puckiego. Ilość deklaracji powinna dać do myślenia staroście, który nie czekając na rozwój wypadków powinien zacząć od odwołania obecnej prezes szpitala Weronik Nawary.

Nie trzeba być psychologiem społecznym czy socjologiem, by zorientować się, że wpisy pojawiające się przy podpisach pod petycją są wolą społeczeństwa i nie są one przychylne dla Jarosława Białka i tych, którzy go popierają.

Poniżej przytaczamy kilka komentarzy

  • Jestem w ciąży, mam termin porodu na drugą połowę sierpnia i nie wyobrażam sobie żebym musiała stać w korkach z bólami. Sam poród to wystarczający ból, wysiłek i stres , więc nie chciałabym martwić się dojazdem. A co mają powiedzieć Panie, które mieszkają np w Helu lub Jastarni?
  • Miejsce najbliżej mi położone, pierwsze dziecko urodziłam przed terminem i nagle gdyby nie porodówka w Pucku dziecko mogłoby przyjść na świat martwe bo do innego szpitala byłoby za daleko.
  • Cała moja rodzina urodziła się w tym szpitalu, moje córki też rodziłam na tym oddziale.
  • Podpisuje, ponieważ mieszkając w Pucku chce mieć możliwość rodzić w bezpiecznych i godnych warunkach blisko domu. Nie można dwóch tak dużych powiatów połączyć w jeden szpital. To niedorzeczne.
  • Rodziłam 2 razy w szpitalu na oddziale w pucku i nie wyobrażam sobie innego szpitala mimo słabych warunków na salach nie wyremontowane łazienki ale to nie przeszkadza położne lekarze są najlepsi potrzebujemy w swoim mieście oddziału zawsze porodówka oddział był najlepszy.
  • Oddział położniczo-ginekologiczny w Pucku to najlepsza placówka jaką może być. Super opieka bardzo dobre warunki. Rodziłam dwukrotnie w tym szpitalu i Polecam z CAŁEGO SERCA!!!
  • Urodziłam tam dwójkę moich dzieci jedno naturalnie drugie przez co za każdym razem zajęto się mną bardzo profesjonalnie nie wyobrażam sobie Puckiego szpitala bez oddziału ginekologiczno położniczego.
  • Każdy powinien mieć dostęp do opieki zdrowotnej jak najbliżej swojego domu. Nie jest normalną sytuacją brak takiego oddziału w szpitalu - tym bardziej, że szpital w Wejherowie i Gdyni są mocno obłożone.
  • Bo w 2014 roku uratowano tam życie moje i mojego syna gdy trafiłam na oddział z krwotokiem w 40 tygodniu ciąży. W 2018 roku gdy rodziłam córkę miałam lepsza opiekę niż mogłabym sobie to wymarzyć.
  • Potrzebna jest nam ta porodówka. Gdy rodziłam moje 3 dziecko to wody odeszły mi pod samym szpitalem .15 minut później córeczka była już na świecie. Odległość rodzącej a szpitalem jest ogromnym znaczeniem. Bardzo miła opieka, takie panie ze świecą szukać.

 

Tu można podpisać petycję: https://www.petycjeonline.com/przywrocenie_oddziau_pooniczo-ginekologicznego_w_pucku

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto Sanjasy/pixabay.com)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%